dorotamed
27.02.08, 16:23
Witam
Mój synek niedługo skończy 4 lata , od września chodzi do
przedszkola , no i się zaczęło... latanie po przychodniach. Wciąż
choruje , głównie są to infekcje górnych dróg oddechowych (katar
podbarwiony na zielono , rzadziej kaszel , złe samopoczucie ,
pocenie w nocy , cienie pod oczami). Ciągłe wizyty u lekarzy ,
lekarstwa nie pomagają (bactrim , bioparox itd , itp), to znaczy
jest chwilowa poprawa i zaraz wszystko od początku się zaczyna.
Jakiś czas temu wpadłam na pomysł , żeby zrobić posiew z nosa i
wyszły bakterie pneumokoki. Lekarz w przychodni po obejrzeniu
wyników badania i przejrzeniu karty dziecka , stwierdziłą ,że nie ma
sensu podawać antybiotyki , bo to i tak nic nie pomoże ,
zaproponowała więc szczepionkę na pneumokoki. I tak zrobiłyśmy-
podleczony miejscowo kroplami do nosa dostał szczepionkę Prevenar
(było to ponad miesiąc temu) . No i cóż ... nic się nie zmieniło ,
żadnej poprawy . Ja już nie mam siły i pomysłu co robić . Może ktoś
z Was miał lub ma podobne problemy ? Jesli tak ,to proszę o
podzielenie się informacją.
Pzdr