Zanoszenie się dziecka - pomóżcie!!!

27.02.08, 21:49
Pomóżcie! Moja Natalka tak się zanosi że, aż nie można jej
docucić, nie pomaga dmuchanie w buzie ani branie do góry nóżkami i
klapsy w tyłek. Dzisiaj tak się nam 2 razy zaniosła(w ciągu 1
minuty) , że nie wiedzieliśmy juz po prostu co z nią robić, bo nic
nie pomagało. Może wam się coś takiego przytrafiło, pomóżcie jak
możecie, bo ja juz normalnie nie mogie, aha i tak jest zawsze gdy
nie idzie "coś" po jej myśli. Dodam, ze ma trzy miesiace.


    • kasiak37 Re: Zanoszenie się dziecka - pomóżcie!!! 27.02.08, 21:58
      dmuchanie w nosek,opryskanie buzi zimna woda.
      • mamciulka-nikulka Re: Zanoszenie się dziecka - pomóżcie!!! 28.02.08, 11:43
        U nas jest dokładnie to samo od dawna, bo synek ma teraz 14 miesięcy.
        Też nic nie pomagało, a bezdechy często kończą się utratą
        przytomności. Wtedy bardzo ważny jest spokój, nawet częściej dobre
        słowo i utulenie pomaga dziecku złapać oddech niż dmuchanie w buźkę
        czy klepanie w tyłek - w końcu sam bezdech jest ze złości, więc
        takie postępowanie tylko potęguje złe emocje. Jednak warto
        skonsultować się z neurologiem, bo bezdechy ze złości występują na
        ogół u dzieci w wieku 2-4 lat, więc u niemowląt może (ale nie musi!)
        wiązać się to z jakimś zaburzeniem.
        Polecam stronkę:
        www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=13704&_tc=4FD83A5B322E4272B65C695038B3C2EB
        • ania.drzyzga Re: Zanoszenie się dziecka - pomóżcie!!! 28.02.08, 13:13
          mój synek bardzo długo się tak zanosił,pomaga najbardziej nie
          wpadanie w panike,dziecko czuje nasze emocje i jak my sie boimy to
          ono tymbardziej.Oczywiście też dmuchalam w nosek klepałam po pupie a
          nawet niekiedy delikatni szczypałam bojak już się zaniesie to trzeba
          coś robić.Pozdrowienia.Będzie dobrze:)też bym radziła wybrać się do
          neurologa,tak na wszelki wypadek
    • ania.drzyzga Re: Zanoszenie się dziecka - pomóżcie!!! 28.02.08, 13:15
      wiem że jak córcia się zanosi to czujesz paniczny strach,ja czułam
      to samo,płakałam razem z synkiem,ale naprawde dopiero mój spokuj go
      uspakajał
    • mierzejka Re: Zanoszenie się dziecka - pomóżcie!!! 28.02.08, 14:08
      znam ten stan dziecka bardzo dobrze, i zdenerwowanie rodzica tez
      pamietam. Córka powoli z tego wyrasta,w wieku 15 miesiecy zanosi sie
      juz bb rzadko, wiec miejcie nadzieje ze to sie kiedys skonczy. W
      niemowlectwie dmuchanie w buzie tylko ja jeszcze bardziej
      denerwowało i rozzłoszczało, najskuteczniejsza metoda to odwracanie
      uwagi. U nas działało pokazanie co jest za oknem, puszczenie
      strumienia wody z prysznica do obserwacji przez dziecko, pokazanie
      czegos nowego i kolorowego co bylo pod reka, chocby pudelka z
      kremem. Powodzenia, na pewno znajdziecie wlasny skuteczny sposob,
      najwazniejsze zachowac spokoj i zimną krew.
    • patrycja11980 Re: Zanoszenie się dziecka - pomóżcie!!! 02.03.08, 14:29
      Hej.Bardzo Ci wpółczuję,mam ten sam problem.U mojej corki wszystko
      zaczęło się w 1mś zycia.Teraz ma rok i napady występują coraz
      rzadziej.Ja dmucham jej w usta(ważne zeby dmuchac z duzą siłą)zanim
      się jeszcze zaniesie-gdy widze ze płacz nie
      jest "zwykłym"płaczem .Tak długo dmucham az się uspokoi.Dziecko
      nigdy nie zostaje samo -zawsze ktos przy nim jest- przeciez nie
      wiadomo kiedy to nastąpi...Dobrze jest tez miec spray z wodą morska
      pod reka np.marimer i intensywnie psikac ...
      Boje sie ją zostawic z inną osobą-nie wiem co zrobie gdy bede
      musiala wrócic do pracy....cikawa jestem jak sobie z tym wszystkim
      radza inne mamy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja