Gradówki u małego dziecka

01.03.08, 14:37
Witam. Jestem po wizycie u okulisty z moja córeczką- 2 lata i 8 mcy. Na
powiekach zrobiły sie jej takie twarde kulki- po jednej na każdej-lekarz
powiedział,że są to gradówki. Nie zauważyłam,żeby w jakikolwiek sposób jej to
przeszkadzało, bolało, swędziało itp.
Dostałyśmy krople floxal i maść detromecynę. Mam to stosować przez miesiąc i
potem kontrola(no chyba ,ze znikną wcześniej)Zalecono jeszcze ogrzewanie oczek
ale jest to niewykonalne-próbowaliśmy na wszelkie sposoby-mała drze sie jak
opętana i nie usiedzi ani sekundy z czymś na oczku-kopie wyrywa sie i wpada w
histerię- przez sen też nie da rady- budzi sie i trze oczy. Pozostają te
krople i maść, ale tam jest wyraźnie napisane że można to stosować góra przez
14 dni a maść w ogóle dopiero od 11 roku życia,a ja mam to stosować przez
miesiąc i teraz nie wiem co o tym myśleć. Proszę o radę.
Okulistka powiedziała również ,ze jeśli 3 mcne leczenie nic nie da trzeba to
usunąć operacyjnie- jak? u takiego małego dziecka? przecież to zupełnie
nierealne w przypadku naszej małej. Pod narkozą? czy faktycznie to jest
konieczne już po 3 mcach? tym bardziej,ze to podobno często się może odnawiać.
Bardzo proszę o odpowiedź.
Pełna wersja