Rotawirus, pyt. o ew. odpornosc

03.03.08, 11:06
"Rotawirus" to oczywiscie skrot myslowy, chodzi mi o grupe wirusow
powodujacych tzw. grype zoladkowa.
Pytanie : czy po przebyciu choroby dziecko nabywa odpornosc na ten
rodzaj wirusa, ktory chorobe wywolal? Chodzi mi konkretnie o powrot
do przedszkola- zakladajac, ze wirus nadal "jest" w przedszkolu-
jakie szanse, ze dziecko zachoruje ponownie? (Oczywiscie wiem, ze
chorobe moze wywolac inny bakcyl, ale pocieszam sie ze byc moze jest
tak, iz grasuje tylko jeden rodzaj :)
Z gory dziekuje za odpowiedz.
    • beatar9 Re: Rotawirus, pyt. o ew. odpornosc 03.03.08, 11:22
      www.rotawirusy.pl/index.php?prtlid=1109&kat_id=141
      witam,podsyłam linka do info o tym świństwie....ale niestety
      przechorowanie nie daje odporności,może tylko złagodzić przebieg
      kolejnego zachorowania....zdrówka życzę
      • axi0 Re: Rotawirus, pyt. o ew. odpornosc 03.03.08, 14:22
        Popieram przedmowiczynie. Jak w przedszkolu jest rota- to nie ma
        sily. Kiedys czytalam taka informacje, ze dzieci,ktore wychowuja sie
        z psem sa bardziej odporne. Pewnie z uwagi na wszechobecne bakteri i
        niemozliwosc upilnowania by piesek nie polizal raczki etc.
        • xtra.vaganza Re: Rotawirus, pyt. o ew. odpornosc 03.03.08, 16:04
          Dziekuje za odpowiedzi. Z tekstu w linku wynikaloby ze po przebytym
          rota ewentualne nastepne zachorowania sa znacznie lagodniejsze. To
          jakies pocieszenie.
          • beatar9 Re: Rotawirus, pyt. o ew. odpornosc 04.03.08, 00:46
            witam,na dowód tego co jest w linku-miesiąc temu mój niespełna
            trzylatek złapał rota po raz drugi-wymioty od 23 do 5 rano co pół
            godziny(popijał po każdym pawiu),dwa dni nic nie jadł,przespał dwa
            dni i dwie noce non stop z przerwą na picie,potem trzy brzydkie
            kupy,ostrożny powrót do normalnej diety i po tygodniu musiałam
            ograniczać jedzenie:-))zaczął jeść rzeczy,na które wcześniej nie
            chciał spojrzeć:-))pozdrawiam i życze duużo zdrówka
            p.s.gdy pierwszy raz zachorował duuużo dłużej wzdrygała się na widok
            jedzenia
Pełna wersja