beautiful1
04.03.08, 10:14
Mam taki problem: synek (22 miesiące) musi wykonywać co miesiąc
badanie moczu (analiza + posiew) ze względu na występujący
krwinkomocz, ma też skierowanie na scyntygrafie. Co jakiś czas
wychodzi mu w posiewie bakteria proteus mirabilis, juz miał
zaaplikowaną gentamecynę, ale ponownie pojawiła się ta bakteria.
Lekarz stwierdził przy pierwszym takim epizodzie zakażenie w
okolicach napletka, zalecił pielęgnację. Ja przyznam się szczerze że
nie moge za bardzo czyścić mu tego napletka codziennie jako że
bardzo oponuje i kopie. Na sam widok watki czy kompresu dostaje
histerii, zanim się w ogóle dotknę. Robię nasiadówki w rumianku.
Czy wymaga to leczenia, mam antybiogram wykazujący antybiotyki, czy
jest to grozne i czym jest to spowodowane. Jak mozna tej bakterii
uniknąć. Bardzo prosze o odpowiedź.