eeee27
14.03.08, 13:36
wiem, że pewnie dostanę burę od matek-ciem karmiących po kilka razy
w nocy swe dzieciaczki, ale u mnie jest zupełnie odwrotnie i też nie
wiem czy to dobrze. Otóż od około 4-5 tygodni moja córeczka
przesypia całe noce bez jedzenia, kładę ją ok. 20 karmiąc do syta z
obu piersi i śpi... na początku do 3, 4, 5, 6, a dziś nawet do 7
rano... w ogóle się nie budzi, jeśli już to bardzo rzadko gdy chce
zmienić pozycję (nie lubi na boczku). do 7 tyg. życia przybierała
średnio ok. 300gram tygodniowo, a teraz przez 6 tygodni tylko
750gram. Zapewne z braku tych nocnych karmień, ale czy są konieczne
skoro dziecko jest pogodne, nie płacze z głodu w nocy, karmię ją 5-6
razy w ciągu dnia, generalnie nie wiele sypia w dzień. Ostatnio też
rzadko robi kupy, co 3 - 4 dni, brzuch miękki, czy to znaczy że je
zbyt mało? a może dolega jej coś co nie daje symptomów zewnętzrnych?