problem z kupa

28.03.08, 10:00
moja corcia za kilkadni kaczy trzy miesiace a w dalszym ciagu robi
zielona kupke . karmie ja mlekiem modyfikowanym hipo alergicznym ze
wzgledu ze maz jest alergikiem na wadze przybiera prawie kilo na
miesiadz jes weolym i ruchliwym bobasem .Czy mam powody do niepokoju?
Bardzo prosze o porade Ewa
    • monika_krol2 Re: problem z kupa 28.03.08, 15:09
      moja 2-miesieczna corcia od urodzenia robi takie kupki i tez pije mleczko HA, naprawde nie ma co sie martwic, to ze względu na hydrolizat białkowy zawarty w tym mleku, normalna reakcja (bylam tez z ty u lekarza - tak mi powiedzial, kazal mi nie zwracac zbytnio na to uwagi) jesli nie ma sluzu czy krwi nie warto sobie zaprzątać tym głowy, pozdarawiam
      • skoczek555 Re: problem z kupa 28.03.08, 17:28
        dzieki ale to moja pierwsza niunia i czyba troche panikuje pozdrawiam
    • mjtom Re: problem z kupa 28.03.08, 16:16
      To mi przypomina trochę historię mojego syna(mój syn ma mukowiscydozę, diagnozę
      postawili dopiero 5 lat później). Nie od razu mój syn miał zielone kupki ze
      śluzem. Miał je dużo, dużo później, jak zaczął jeść pokarmy stałe. Lepiej
      sprawdzić wszystko. Są dzieci, które jak mój syn mają też ta chorobę i ładnie
      przybierały na wadze... Nie chcę straszyć. Najprościej zrobić badania. Czasem
      zielone kupki są też dlatego,że dziecko wydala żelazo. Może też od pokarmu.
      Jeśli coś się nie pokoi zrób coś z tym. Ja gdybym nie dociekała co jest z moim
      synem, dziś byłby umierający...
      • skoczek555 Re: problem z kupa 28.03.08, 17:42
        slyczalam zew ta choroba jes dziedziczna a raczej w naszej rodzinie
        nie bylo tego a u ciebie prosze odpisz jak najszybciej
        • betty-226 Re: problem z kupa 28.03.08, 18:02
          Przy mukowiscydozie występują raczej stolce tłuszczowe.
        • mjtom Re: problem z kupa 28.03.08, 21:53
          tak się składa, że u mnie to pierwszy przypadek tej choroby. Wszyscy są
          długowieczni, nie było umieralności w dzieciństwie. Teraz co 2-3 osoba jest
          nosicielem uszkodzonego genu CFTR odpowiadająca ujawnienie się mukowiscydozy.
          Wystarczy, że dwoje ludzi ma uszkodzony gen i może mieć. dzieci chore z
          mukowiscydozą, lub dzieci z nosicielstwem lub zdrowe. Jednym słowem można mieć
          dzieci zdrowe, lub z nosicielstwem i wcale o tym nie wiedzieć. Oczywiście dopóki
          nie pojawi się w rodzinie dziecko chore na mukowiscydozę. I nie jest prawdą, że
          muszą być kupki śluzowate. U mojego syna dużo później się pojawiły. Miał ponad 1
          rok. I jeszcze jedno śluzowate kupki pojawiają się też przy wtórnym zaburzeniu
          wchłaniania czy jak ma dziecko celiakę. Moje dziecko miało najpierw zielone
          kupki. Ma postać płucną, mimo,że miał manifestacje od strony brzusznej. Acha,
          mukowiscydoza ma 100 twarzy i różnie się objawia.
    • skoczek555 Re: problem z kupa 29.03.08, 11:52
      a mozesz mi powiedziec jakie badania robilas zeby sprawdzic i wogole
      jak sie czuje twoj synek bo nawed sie nie zapytalam
      • mjtom Re: problem z kupa 29.03.08, 16:27
        Najprościej zrobić testy potowe na zawartość chlorków w pocie. Badanie trwa
        raptem 4 min. Powyżej 60 jednostek to na 99% mukowiscydoza. Oczywiście trzeba
        zrobić, inne badania które by wykluczyłyby lub potwierdzałyby mukowiscydozę w
        przypadku podwyższonych chlorków. Mój syn miał dwa razy testy potowe robione. W
        obu miał wysokie: 84 i 100. Jednym z badań, które potwierdzają chorobę jest
        badanie genetyczne, poza tym objawy kliniczne, tomografia komputerowa klatki
        piersiowej, czy badanie tzw. zbiórki 3 dniowej kału na zawartość tłuszczu, czy
        tez na elastazę(w przypadku braku enzymów trawiennych charakterystycznych przy
        mukowiscydozie-stąd charakterystyczne śluzowate czy tłuste kupki, ale nie zawsze
        tak jest). Często są polipy w nosie, czy robi się wymaz z gardła i z nosa, lub
        plwociny na zawartość gronkowców czy paciorkowców. Charakterystyczne jest przy
        mukowiscydozie, że dzieci mają np. gronkowca złocistego i pseudomonasa auereusa.
        Wypadanie śluzówki jak mówiłam w późniejszym stadium, czy wzdęty brzuch. Częste
        bóle brzucha, kaszel suchy najpierw potem mokry. W każdym razie kaszel nie do
        wyleczenia normalnym leczeniem. U mojego syna kaszel suchy pojawił się dopiero
        jak miał 1,5 roku potem było coraz gorzej, bo już miał coraz częściej. Częste
        zapalenia oskrzeli, płuc, infekcje dróg oddechowych. Bardzo często mylą z
        alergią, astmą. Od strony brzusznej mylą właśnie z celiaką czy wtórnym
        zaburzeniem wchłaniania. To ostatnie miał syn postawione w 9 tygodniu życia. W
        ciągu 5 lat miał raz zapalenie okołooskrzelowe płuc i 2-3 razy zapalenie
        oskrzeli. W wieku 4 lat zaczęły byc problemy większe z brzuszkiem. Zaczęła
        wypadać mu śluzówka, kupki do 16 razy dziennie, zaczęły być też bardziej tłuste,
        nawet z krwią. Przestał przybierać na wadze. Wiecznie głodny. Kaszel duszący
        suchy nad ranem, gorzej w nocy(czasem przez 1/2 godziny bez przerwy).Jak miał
        4,5 w wakacje pojawiły się pałeczkowate palce. Dla nas było to już
        potwierdzenie,że ma mukowiscydozę i co gorsze ma zmiany już stałe w
        płuckach(takie palce się wtedy pojawiają).Nie mówię już o tym, miał wygląd już
        dziecka wygłodzonego. Nie miał pośladków. W końcu po 5 latach walki o właściwą
        diagnozę udało się nam dotrzeć do prawdziwych lekarzy. W ciągu 2 tygodni
        dostałam wiadomość z CZD, że mamy za miesiąc być w poradni gastrologicznej. 15
        listopada zrobili mu od razu testy potowe. Od grudnia do tej pory Mikołaj był 4
        razy w szpitalu. W momencie diagnozy miał 16 kg, teraz ma prawie 19kg. Przez to,
        że nie był od początku właściwie zdiagnozowany i tym samym leczony ma stałe
        zmiany w płuca(zwłóknienie torbielowate płuc), powiększoną wątrobę, nie
        produkująca enzymów trzustka, początki osteoporozy, wycieki w uszach, zapalenie
        zatok, polipy, zniszczone zęby, krótkie nogi, aż 8 różnych bakterii w nosie i w
        gardle, m.in. gronkowca złocistego i najgorszego pseudomonasa. Z tego powodu, że
        wykryli pseudomonasa, musiał być 3 tygodnie w szpitalu. Ta bakteria zrobiła mu
        jeszcze większą krzywdę i skróciła mu życie jeszcze bardziej... Wniosek,
        walczcie o właściwą diagnozę, jak coś nie pasuje wam, szukajcie. Ja z mężem
        szukaliśmy choroby, która by pasowała do naszego syna. Kiedy usłyszeliśmy o
        mukowiscydozie i jakie są objawy... To był rok 2006. Mamy ogromny żal, że od
        początku lekarze w szpitalu woleli mnie oskarżyć i straszyć prokuratorem, że
        wygłodziłam syna niż zrobić badanie na zawartość chlorków w pocie. Mikołaj by
        nie cierpiał tak i byłby w lepszym stanie. Acha, charakterystycznego
        "słonego"potu mój syn nie ma. Mają ci, którzy mają więcej niż 100 jednostek
        chlorków...
        • mjtom Re: problem z kupa 29.03.08, 16:28
          a tu można zajrzeć na stronki Mikołaja:
          www.mukolajek.blog.pl/
          muko.pila.pl/
Pełna wersja