nikosalex
11.04.08, 23:54
Moj 23mscy synek od grudnia jest ciagle przeziebiony,wieczny kaszel
a zwlaszcza katar ,jest meczacy nie tylko dal niego ale i dla nas
bo nie potrafimy mu pomoc.Musze zaznaczyc ze mieszkam z Londynie a
tu lekarze kaszel i katar uwazaja za cos normalnego u malych
dzieci i nie przepisuja zadnych lekarstw oprocz paracetamolu.Wiec
synek jest po prostu niedoleczony.Poniewaz mial skaze kiedy byl
malutki jest prawdopodobienstwo astmy co tez zostalo
zasugerowane i podawano wziewne,stosowalismy inhalacje,ale to
pomoglo tylko na chwilke.Znowu jest paskudny kaszel.swiszczenie w
gardle ,katar-lekarz na to to tylko zwykle przeziebienie.Prosze o
rade bo rece mi opadaja?