anettaa1
16.04.08, 16:37
Corcia ma 2,5 roku.Od urodzenia jej kupki były co dwa trzy dni,najczesciej
wspomagane koperkiem.Konsystencji w wieku niemowlecym byly papkowatej.Kolek i
tym podobnych nie miala.Pozniej przy stalych pokarmach kupki zaczeły sie
formowac,nie byly papkowate tylko takie normalne "lontoski",NIE byly
spieczone,ani szczególnie twarde,ale zwarte i tez co dwa dni trzy.Najczeciej
wspomagane herbatkami ziolowymi.Tak zostalo do tej pory,kupy co dwa, trzy
dni,zdazalo sie ze i co cztery,pare razy czwartego dnia był czopek,ale tylko
chyba trzy razy.Nieraz kupy są szerokie,wiec ciezko im sie wydostac,musi mocno
postekać.Poza tym zadnych innych dolegliwosci nie ma,jest szczupła,ale ładnie
je,jest bardzo zywa.Staram sie dawac duzo błonnika.Warzyw,sałatek surowych nie
chce jesc,pije dużo.Jak wprowadze jej syrop homeopatyczny alwia to kupy sa co
dwa dni i nie musze jej wspomagac herbatkami,jakis czas po odstawieniu tez
jest dobrze,ale pozniej znow sa trudnośssci.Czy to mozna nazwac
zaparciami???Czy cos z tym robić.