4 miesiące i zupełnie nic nie je. POMOCY!!!

19.04.08, 07:31
Witam Pana Doktora i wszystkie mądre mamy. Moze ktoś pamięta mnie z
watku o dzidzi która w nocy nie sypia, ale teraz mam z nia
powazniejszy problem. Otóż 9 kwietnia miała szczepienie (druga dawka
heksy)i od tej pory notorycznie odmawia jedzenia. Do tego czwartku
jakoś tam w nią wciskałam. No ale od czwartku oprócz herbatki nie
zjadła kompletnie nic. Malutka je Nutramigen. Nigdy nie była
głodomorkiem, słabo przybierała na wadze więc wcześniej rozszerzyłam
jej dietę i na poczatku pochłaniała wszystko co wpadło jej do buzi a
teraz wypluwa, macha raczkami, płacze podczas karmienia. Żeby zjadła
cokolwiek a to nic! Byłam wczoraj u pediatry i mówię jej, że jak
Mała je (kiedy jeszcze jadła) to puszcza straszne bączki i od razu
robi kupke. Tak jakby przelatywało przez nią. Jak pije mleczko to
strasznie jej burczy w brzuchu. Mam wrazenie, że ją boli. Lekarka po
wysłuchaniu moich uwag poleciła mi wizytę u gastrologa więc ja
obdzwoniłam wszystkich i znalazłam wolny termin na wieczór u pani
gastrolog w Damianie, a ta w ogóle nie widzi żadnego problemu, mówi,
że dzieci tak mają. Ale co ja mam robic, jak mam ją nakarmic, ile
czasu mam czekac az zacznie jeśc? Nie chcę żeby zrobiła sobie
krzywdę. Na dodatek ona nie marudzi, leży i się uśmiecha chociaż od
trzech dni nic nie jadła. Co mam robic? Poradzcie, bo juz dosłownie
zaraz zfiksuje z tym moim dzieckiem!!!!
    • mikolaj_danko Re: 4 miesiące i zupełnie nic nie je. POMOCY!!! 22.04.08, 18:45
      Może spróbuj innego mleka, np. Bebilonu pepti.
      • nelka100 Re: 4 miesiące i zupełnie nic nie je. POMOCY!!! 23.04.08, 18:13
        Gehenna trwa nadal. Nie pomogło ani zmiana mleka , ani zmiana
        soczka. Mała odmawia deserków, kaszek i marchewki. Dotąd bardzo ją
        lubiła. Nie wiem co mogę jeszcze zrobic. Wszystko wciska na siłę.
    • kerstink Re: 4 miesiące i zupełnie nic nie je. POMOCY!!! 23.04.08, 09:28
      Nie czytalam twojego watku, ale to co piszesz przypomina mi o watku na forum
      Alergii, w ktorym sporo matek zauwzylo taki zwiazek ze szczepieniami. Widocznie
      po nich sa jakies problemy z przewodem pokarmowym (oczywiscie 'naukowa' medycyna
      nie umie twierdzic zwiazku).

      Poszukaj na forum Alergie.
      • misialski Re: 4 miesiące i zupełnie nic nie je. POMOCY!!! 25.04.08, 15:53
        Moje dziecko po pierwszej dawce Infanrixu w 6 tygodniu przestalo spac i jesc.
        Nie przybieralo na wadze przez prawie 5 miesiecy, a idiotka pediatra zamiast cos
        zrobic co wizyte reklamowala mi zupki HIPP. Do tego zaczely sie problemy z
        napieciem miesniowym (zapewne po polio) Koszmar trwal rok, oczywiscie pediatra
        traktowal mnie jak idiotke ale jeszcze nie bylam wtedy tak madra jak dzis. Po
        kolejnych dawkach rzuty alergii. W koncu poszlam po rozum do glowy i było to
        nasze ostatnie szczepienie. Mlodszy roczniak tez nieszczepiony i nie ma kłopotu.
        • india78 Re: 4 miesiące i zupełnie nic nie je. POMOCY!!! 04.05.08, 00:06
          misialski napisała:

          > Moje dziecko po pierwszej dawce Infanrixu w 6 tygodniu przestalo
          spac i jesc.
          > Nie przybieralo na wadze przez prawie 5 miesiecy, a idiotka
          pediatra zamiast co
          > s
          > zrobic co wizyte reklamowala mi zupki HIPP. Do tego zaczely sie
          problemy z
          > napieciem miesniowym (zapewne po polio) Koszmar trwal rok,
          oczywiscie pediatra
          > traktowal mnie jak idiotke ale jeszcze nie bylam wtedy tak madra
          jak dzis. Po
          > kolejnych dawkach rzuty alergii. W koncu poszlam po rozum do glowy
          i było to
          > nasze ostatnie szczepienie. Mlodszy roczniak tez nieszczepiony i
          nie ma kłopotu

          Wiesz misialski najgorsze jest popadać w skrajności. Niektórzy
          fanatycznie bronią szczepień, inni totalnie zaprzestali ingerować w
          system odpornościowy swojego dziecka. Wątki dotyczące szczepień
          zazwyczaj są psykówkami. I to mało kulturalnymi. Czasem
          warto "wypośrodkować".
          U nas wystąpiło powikłanie. Zmieniło ono całkowicie nasze życie.
          Poznałam w praktyce słowo rehabilitacja, posiwiałam, a własne
          ambicje zawodowe mogłam sobie zamknąć w szufladzie.
          Jednak jeszcze kiedyś mały będzie szczepiony (oczywiście nie na
          wszystko i wszelką wszelkość). A gdy kiedyś będę miała drugie
          dziecko też będę je szczepić. Nie wiem tylko, czy zgodzę się na
          wszystkie szczepienia, które są obecnie w kalendarzu szczepień w
          pierwszym roku życia. Myślę, że są choroby na które powinno się
          szczepić np. polio, wzw. Jak dla mnie pytanie czy szczepić nie jest
          zasadne. Zasadne jest pytanie kiedy i na co. Zasadna jest też
          potrzeba informowania o powikłaniach. To u nas jest niestety na
          poziomie niemal zerowym (zwłaszcza postępowanie w przypadku
          wystąpienia problemu). Czasem żałuję, że nie ma podejścia
          indywidualnego. Trzeba jednak pamiętać, że są groźne choroby, które
          mają poważne powikłania i może warto się przed nimi zabezpieczyć.
          Pozdrawiam!
    • mdziob1 Re: 4 miesiące i zupełnie nic nie je. POMOCY!!! 24.04.08, 16:27
      Moje dziecko odmawiało jedzenia przez ząbki , szły mu trzy naraz...
      Problem sie nasilał przez dwa miesiące. Był troszkę starszy od
      Twojej dzidzi , miał 5 m-cy. Przez dwa miesiace nie przybrał nic na
      wadze a wręcz zaczął chudnąc... Rozumiem Cie doskonale , bo
      dostawałam świra... próbowałam wszystkiego , włącznie z wmuszaniem ,
      ale to najgorsze rozwiazanie było, nie polecam bo przynosi efekt
      odwrotny. U mnie zadziałało karmienie przez sen. Karmiłam synka
      przez sen przez dwa tygodnie , a w międzyczasie próbowałam dawać
      inne potrawy , ale tylko tyle ile chciał. Działało też pokazywanie
      mu jak my jemy, pozwalałam bawić sie jedzeniem. Do tej pory nie jest
      dobrze z jedzeniem a ma już 9 m-cy , ale coś juz je.... Proponowane
      przeze mnie rozwiazanie nie jest dobre i na szczęscie ja już nie
      musze tego robic ... ale w takiej sytuacji jak Twoja, to ja wiem ze
      człowiek brzytwy sie chwyta. Moze to też ząbki u Ciebie a nie
      alergia, bo jeśli jadła wczesniej to samo i nic nie było..
      Powodzenia !!!
      • nelka100 Re: 4 miesiące i zupełnie nic nie je. POMOCY!!! 03.05.08, 10:56
        Dziękuje za wszystkie rady. Niestety Madzia nadal odmawia jedzenia.
        Butelke odrzuciła całkowicie a to co zje podaje jej wyłącznie
        łyżeczką ale nie sa to imponujące ilości. Przez sen nie zje nawet
        grama, od razu zaczyna się krzyk. Może jakoś to przeżyję ale jestem
        załamana.
        • hancik5 Re: 4 miesiące i zupełnie nic nie je. POMOCY!!! 03.05.08, 21:00
          Naprawdę współczuję, wiem, co przeżywasz. Tak się składa, że moje dziecko
          również po szczepionce, mając ok 4 mies. przestało jeść mleko...
          Czy to nie dziwne ???
          Przez wiele miesięcy karmiłam przez sen, na śpiocha.Wtedy jadła, ale widzę,że u
          Ciebie jest inaczej.
          Mała ma teraz półtora roku i baaarzdo lubi jeść !!!Ale tylko nie mleko !!!Od
          tamtej pory nie cierpi mleka !!!
          Nic z tego nie rozumiem...Moje teraz natomiast ciągle woła "am" i "am" i włazi
          do talerza każdej osoby, która akurat odważyła się przy niej cś zjeść !
          Pozdrawiam !!!!!
          • zuzanka.0 Re: 4 miesiące i zupełnie nic nie je. POMOCY!!! 03.05.08, 22:53
            Moje ziecko przestało jeść po zakażeniu w drogach moczowych. Pomimo
            leczenia, do poprawy apetytu nie doszło. Gehenna trwała jakies 1,5
            roku. Wiem że to mało pocieszające. Teraz syn ma 3,5 roku. Jest
            wybredny, je mało rzeczy ale je! Rzowija się dobrze i przybiera.
            Zakazenia w moczu niesttey wracają. Moze zrób badanie moczu?
            Wsplczuję i pozdrawiam.
            Faktycznie synus tolerował niektóre dania Hipp (czasami), może
            popróbuj.
    • india78 Re: 4 miesiące i zupełnie nic nie je. POMOCY!!! 03.05.08, 23:44
      Nelka, a badałaś małej krew? Może ma anemię? Niedobór żelaza
      powoduje brak apetytu. Myślę, że nie zaszkodzi zrobić małej
      podstawową morfologię z rozmazem ręcznym.
      Poza tym też pomyślałam o ząbkach. Może problem ma związek z
      wychodzącymi ząbkami. Dzieci różnie to znoszą.
      Trzymam za Was kciuki!
      Pozdrawiam!


Pełna wersja