nelka100
19.04.08, 07:31
Witam Pana Doktora i wszystkie mądre mamy. Moze ktoś pamięta mnie z
watku o dzidzi która w nocy nie sypia, ale teraz mam z nia
powazniejszy problem. Otóż 9 kwietnia miała szczepienie (druga dawka
heksy)i od tej pory notorycznie odmawia jedzenia. Do tego czwartku
jakoś tam w nią wciskałam. No ale od czwartku oprócz herbatki nie
zjadła kompletnie nic. Malutka je Nutramigen. Nigdy nie była
głodomorkiem, słabo przybierała na wadze więc wcześniej rozszerzyłam
jej dietę i na poczatku pochłaniała wszystko co wpadło jej do buzi a
teraz wypluwa, macha raczkami, płacze podczas karmienia. Żeby zjadła
cokolwiek a to nic! Byłam wczoraj u pediatry i mówię jej, że jak
Mała je (kiedy jeszcze jadła) to puszcza straszne bączki i od razu
robi kupke. Tak jakby przelatywało przez nią. Jak pije mleczko to
strasznie jej burczy w brzuchu. Mam wrazenie, że ją boli. Lekarka po
wysłuchaniu moich uwag poleciła mi wizytę u gastrologa więc ja
obdzwoniłam wszystkich i znalazłam wolny termin na wieczór u pani
gastrolog w Damianie, a ta w ogóle nie widzi żadnego problemu, mówi,
że dzieci tak mają. Ale co ja mam robic, jak mam ją nakarmic, ile
czasu mam czekac az zacznie jeśc? Nie chcę żeby zrobiła sobie
krzywdę. Na dodatek ona nie marudzi, leży i się uśmiecha chociaż od
trzech dni nic nie jadła. Co mam robic? Poradzcie, bo juz dosłownie
zaraz zfiksuje z tym moim dzieckiem!!!!