Astma oskrzelowa

21.05.08, 14:18
Panie Doktorze i drogie mamy... mój roczny synek choruje na astmę
oskrzelową (rozpoznano ją u niego dopiero 4 mies temu). Od tego
czasu jest inhalowany za pomocą nebulizatora. Stosujemy Pulmicort
(16 kr), Mucosolvan (25kr) oraz Berodual (10 kr). Powtarzamy
inhalacje 3 razy dziennie (od 3 mies.) Jednak te zabiegi nie
przynoszą całkowitej poprawy. Kubuś kaszle po wysiłku, dodatkowo
jest u niego słyszalna "chrypka" oraz "świsty" i "trzeszczenia" w
łucach. Prześwietlenie płucek nie wykazało żadnych zmian. Mam
pytanie do Pana doktora i do wszystkich mam których brzdące miały
bądź mają astmę oskrzelową- jak skutecznie się jej pozbyć- za pomocą
jakich leków??? Nasza Pani Doktor chce skierować Kubusia do szpitala
na oddział alergologiczny na badania... Jak takie badania
wyglądają??? czy ktoś wie coś na ten temat??? będę bardzo wdzięczna.
Dodam, że troszkę zależy nam na czasie, żeby wyleczyć synka z tej
astmy, bo w najbliższym czasie czeka nas zabieg na "odprowadzenie"
wciąż schodzącej przepukliny pachwinowej oraz sprowadzenie
niezstąpionego jąderka...
    • kadewu1 Re: Astma oskrzelowa 21.05.08, 20:21
      Witaj,

      u takiego malucha trudno na 100% stwierdzić astmę. Moje dziecko miało
      obturacyjne zapalenia oskrzeli w okresie listopad-marzec i stąd podejrzewano
      astmę. Ale zapalenia już minęły, teraz ma zapalenia krtani. Ma dwa lata. Do
      zdiagnozowania astmy potrzeba jeszcze spirometrii - dziecko powinno mieć ok. 5
      lat, by współpracować.
      Astma może być na tle alergicznym, ale czasem trudno znaleźć przyczynę.
      Złe wieści: to choroba, której nie da się wyleczyć, tylko kontrolować.
      Dobre wieści: często się z niej wyrasta. Albo sama ucicha na wiele lat.

      Na podstawie tego, co napisałaś myślę, że leki są chyba żle dobrane. Zapytaj o
      to waszego lekarza, ew. idź do innego specjalisty. Badania pod kątem alergii to
      w tym wieku głownie panel pokarmowy czy wziewny - zwykłe badania krwi.
      KmJ
      • monika24lata Re: Astma oskrzelowa 22.05.08, 02:38
        Witam..
        Na poczatku chcialam ci napisac ze zdecydowanie zgadzam sie z moja
        kolezanka:) Powiem ci w ten sposob...moja starsza corka miala 6
        miesiecy jak wyladowalam z nia w szpitalu najpierw zapalenie
        oskrzeli potem zapalenie pluc Od tego czasu do 2 latek ciagle
        chorowala-a wczesnij nic... Chodzilam po wszystkich mozliwych
        specjalistach:pulmolog, alergolok od dzieci i wogole wszystko
        robilam co bylo mozliwe Mala dostala orzeczenie o niepelnosprawnosci
        do r4 roku zycia bo stwierdzono u niej astme oskrzelowa dziecieca!
        Brala te same leki co twoje cziecko-inhalacja raz dziennie a jak
        byla chora to 3 razy.. a chora to byla prawie zawsze! Bylam
        zalamana...Kaszel ciagle ja meczyl...wystarczylo troche pobiegac i
        koniec dziecko dusilo sie
        Bylam zalamana:( Az w koncu z mezem zdecydowalismy sie na wyjazd
        do niemiec Znajomi mowili nam (mieli podobnie z dziecmi) zebysmy
        zmienili klimat na stale albo zeby 2 razy w roku jeszdzic z
        dzieckiem nad morze w okresie najwiekszego stezenia jodu...czyli jak
        sie nie myle maj i wrzesnien... No coz bylam juz tak
        bezradna...dziecko ciagle bralo antybiotyki az
        wyjechalismy...Zaledwie miesiac czasu wystarczyl tu w niemczech i
        chorobe dziecku jak odjal! Oskrzela jak ma 1 w roku to jest szok!!
        Od czasu do czasu przeziebienie...bo wiadomo jak to w przeczkolu i
        max 2 razy w roku antybiotyka tak pozatym to astmy zadnej nie ma!!!!!
        Lekarka tu w niemczech powiedziala mi ze w polsce sa niemozliwi
        lekarze! Ze jak mozna stwierdzic u niecalorocznego dziecka astme
        oskrzelowa ze takie zeczy potwierdza tylko spirometria a robi sie ja
        dopiero jak dziecko ma 4 latka! Kolejne co to jesli male dziecko tak
        choruje powinno sie wyslac je razem z mama do sanatorium tam gdzie
        jest najwiecej jodu! Wogole lekarze byli zszokowani calym
        przebiegiem jej choroby Inhalacje owszem nie raz bierze ale tylko z
        samej wody zadnych lekow bo dobre to jest przy przeziebieniu-ponoc
        szybciej mozna dziecko wyleczyc Mam mlodsza corke i lekarze tez mi
        polecaja inhalacje przy chorobach tez i u niej ale z samej wody
        zadnych lekow!!!! Dobra rada dla ciebie co do inhalacji-po kazdej
        inhalaci przemywaj dziecku buzie i zawsze dawaj cos do popicia bo
        moze doastac zapalenia jamy ustnej przy lekach ktore bierze!!! Moja
        starsza corka tak miala...
        Sama widzisz moim zdaniem zmien klimat a jak nie masz mozliwosci
        to przynajmiej raz w roku jedz z dzieckiem nad moze-ponoc bardzo
        duzo to daje!! Wiem pio znajomych ktore nadal mieszkaja w
        polsce...urodzily w tym samym czasie jak rowniez ich dzieci ,,mialy
        astme" a teraz sa zdrowe jak ryby-wastarczylo kilka wypadow nad
        morze:))
        Trzymaj sie cieplo i mowie calkiem szczerze z ta astma to lekka
        przesada! pozdrawiam
        • monika24lata Re: Astma oskrzelowa 22.05.08, 02:43
          Zapomnialam dodac faktycznie maly moze ma jakas alergie stad te
          kaszle i ciagle choroby... Od mego meza siostra tez ma corke 8 lat
          (mieszka tu w niemczech) ktora tez ciagle chorowala na oskrzela
          wiecznie antybiotyki itd...zrobili jej spirometerie i okazalo sie ze
          to nie astma...i wiesz co ci powiem?...zrobili jej testy i okazalo
          sie ze ma alergie na laktoze!! Stad te wszystkie
          choroby...wykryli...unika zeczy z laktoza-no nie do konca wszystkich
          bo musi je powoli wprowadzac zeby organizm sie przyzwyczail ale
          dziecko w tej chwili jest zdrowe jak ryba!:) Takze nie martw sie na
          zapas:)
          • mamusia-kubusia Re: Astma oskrzelowa 22.05.08, 08:15
            u naszego synka też podejrzewają że to na tle alergicznym...
            dziękuję Wam bardzo za podpowiedź bo naprawdę czasem to już sama
            nie wiem co robić a szanse że mój Kubuś kiedykolwiek wyzdrowieje
            wydają mi się bardzo małe :( pozdrawiam serdecznie i życzę dużo
            zdrówka!!! Mama Marcelina i prawie roczny Kubuś :)
            • monika24lata Re: Astma oskrzelowa 22.05.08, 12:13
              Ja tez kiedys myslalam ze moja corcia nie wyzdrowieje...ze juz
              zawsze tak bedzie chorowac...az w koncu zoladek nie wytrzyma:( No
              ale naszczescie mylilam sie Fakt faktem po tych gigantycznych
              dawkach ma jeszcze lekkie problemy z zoladkiem ale to juz maly
              pikus:)
              Mamusia-kubusia nie martw sie napewno bedzie lepiej! Moja
              potrzebowala na to ponad 1,5 roku dzieci od moich znajomych nawet
              dopiero po 3 roku przestaly chorowac takze roznie to bywa ale
              napewno wkoncu nadejdzie taki dzien i wszystkie chorubska jak reka
              odjal:) Mozesz zapytac sie lekazy o jakies leki na odpornosc...moja
              starszy cora brala Rybomunil czy jakos tak...kurcze nie pamietam do
              konca nazwy Kupuje sie to w aptece na recepte Sa to leki na
              odpornosc w proszku ktore stosuje sie przez pol roku Pierwszy
              miesiac przez 3 tygodnie a potem co miesiac tego samego dnia co
              zaczelo sie leczenie w poprzednim miesiacu (kolejne miesiace daje
              sie przez tydzien)i tak przez pol roku Wazna jest data podania!
              Trzeba podawac tego samego dnia miesiaca!! Pamietam ze 1 zaszetka
              kosztowala 25 zl ale nie wiem na jaki okres leczenia byla nie chce
              cie sklamac ale chyba na tycdzien I tak przez pol roku.. Powiem ci
              szczerze ze mojej corce to pomoglo-chorowala nieco mniej a co
              najwazniejsze juz sie te choroby nie konczyly antybiotykami Zapytaj
              sie lekarki o lrki uodparniajace moze cos ci poleci...moze wyszly
              juz lepsze leki jak to Naprawde warto:)
              pozdrawiam:)
              • mamusia-kubusia Re: Astma oskrzelowa 22.05.08, 20:06
                oj dziękuję Ci jak nie wiem co... Ten mój mały bąbel to ma już
                prawie wszystko... Przepuklina pachwinowa, miał też pępkową :( Do
                tego urodził się z torbielem w główce (lekarze mówią że to
                niegroźne). Jakby tego było mało- miał szmer koło serduszka- też
                niegroźny. No i jeszcze ta astma... Oj... czasem to juz sił brak :(
                3 razy dziennie inhalacje... jesteśmy po prostu przywiązani do
                nebulizatora... A to daje nikłe efekty... Ja podejrzewan że to na
                tle alergicznym... tylko na co ta alergia??? jak to sprawdzić skoro
                ma normalne kupki i żadnej wysypki ? Lekarka powiedziała że ten
                Berodual jest też niebezpieczny gdy się go długo stosuje i źle
                wpływa na serduszko... my używamy go już ponad 3 mies. czy to nie za
                długo? Córka znajomej też miała niby tą "astmę"... podawali jej
                jakieś maleńkie tabletki homeopatyczne... przeszło jej całkowicie w
                wieku ok 3 lat... Ja też chcę mieć całkowicie zdrowego
                Maluszka ....... Serdecznie pozdrawiam...
              • mamusia-kubusia Re: Astma oskrzelowa 22.05.08, 20:10
                a na odporność lekarz przepisał mi Ketotifen 1 łyżeczka rano przed
                śniadaniem codziennie... Ale czy pomaga to nie zauważyłam...
                • monika24lata Re: Astma oskrzelowa 22.05.08, 20:50
                  Moja corka tez ma szmery nad sercem-kilkunastu lekarzy ja badalo
                  nawet w szpitalu z nia bylam i nikt tego nie zauwazyl-dopiero jak
                  poszlam z nia na komisje orzeczajaca o niepelnosprawnosci tam mi
                  powiedziala lekarka ze ma szmery nad sercem Bylam okropnie wkurzona
                  ze nikt tego nie wykryl! Oczywiscie jak to uslyszalam okropnie
                  spanikowalam! Obdzwonilam wszystkich mozliwych lekarzy, zalatwilam
                  skierowanie do opola do kardiologa dzieciecego no ipojechalam tam z
                  metem Oczywiscie na wizyte czekalismy miesiac:(
                  Zrobili jej usg serca i wyniki wyszly dobre i lekarka uspakajala
                  mnie ze nie ma czym sie martwic bo szmery u malych dzieci czesto
                  sie pojawiaja-tzn ze dzieci z tym sie rodza a z czasem same zanikaja
                  Dopolki nie wyjechalam do niemiec jezdzilam na kontrole co pol roku-
                  tak dla pewnosci zeby sobie potem w twarz nie pluc ze tio moja wina!
                  Kocham moje skarby i jak kazda mama za ogien bym za nimi wpadla:) No
                  wracajac do tych szmerow to corka ma juz 4 latka i nadal sa ale
                  tylko je slychac jak jest chora-lekarze ciagle mowia zebym sie nie
                  obawiala bo niebawem juz powinny zaniknac:)
                  Co do alergii...to niewiem czy u tak malego dziecka mozna zrobic
                  testy Wiem ze w polsce jak jeszcze mieszkalam to robili tylko pod
                  skora ale ostatnio slyszalam ze w niemczech robia juz krwi z krwi
                  wiec mysle ze w polsce tez juz powinno to byc wiec musialabys
                  poszukac jakiegos dobrego pulmologa dzieciecego albo arelgologa i on
                  ci powie co i jak Powiem ci rowniez ze bratowa mego meza tez robila
                  sobie testy swojej corce na wszystko i nic nie wykazaly a ktos jej
                  powiedzial o czyms takim jak alergia na laktoze-podobne3 objawy
                  mialo dziecko znajomej no i okazalo sie ze jej mala wlasnie na to ma
                  alergie Na twoim miejscu popytalabym o jakiegos dobrego alergologa i
                  on tobie doradzi co i jak Widze ze twoj maluszek naprawde choruje:(
                  Uwierz mi z moja corka przeszlam tez pieklo, wiecznie noce
                  nieprzespane ,wiecznie zapalenia gornych badz dolnych drug
                  oddechowych i wogole wogole dlugo by wymieniac...no ale naszczescie
                  juz sie uspokoilo:) Mysle ze u ciebie bedzie podobnie Mysl
                  pozytywnie a napewno wszystko sie pouklada Pisz co tam u ciebie:)
                  Ucaluj maluszka buziaki
    • monika24lata Re: Astma oskrzelowa 22.05.08, 21:07
      Zapomnialam dodac ze do Berodual to lekarka mi mowila zeby stosowac
      go tylko i wylacznie w tedy jak mala jest chora...jak ma zapelenie
      gornych badz dolnych drog oddechowych a tak to stosowalam tylko i
      wylacznie Pulmikort i 2ml soli fizjologicznej-dostaniesz ja bez
      problemu w aptece I inhalowalam ja jak byla zdrowa tylko raz
      dziennie Pulmikortem i sola fizjologiczna no a jak byla chora to 2
      badz 3 razy dziennie plus Berodual-czestosc inhalacji zalezala od
      zaawansowania choroby
      Tez slyszalam na temat Berodualu nieciekawe zeczy wiec stosowalam
      sie do zalecen lekarki No ale wiesz jestes pod opieka lekarza wiec
      mysle ze wie co robi:)
    • monika24lata Re: Astma oskrzelowa 22.05.08, 21:11
      No i zapomnialam jeszcze dodac ze inhalacja z samej soli
      fizjologicznej bardzo dobra jest na katarek!!:) Nawet dziecko ktore
      nie ma astmy oskrzelowe i ktore czesto nie choruje nawet jak ma
      2miesiace a ma katarek lekarze tu w niemczech zalecaja inhalacje
      wlasnie z tej wody:) Osobiscie uwarzam z wlasnego przykladu ze taka
      inhalacja jest o 1000 razy lepsza jak kropelki do nosa:))pozdrawiam
      • mamusia-kubusia Re: Astma oskrzelowa 23.05.08, 08:12
        jeszcze raz wielkie dzięki za wszystko!!! Miło tak przeczytać coś
        pozytywnego :) Teraz szukam dobrego alergologa... Trzymaj się
        cieplutko :) moje gg 11396397 CAŁUSKI DLA SZKRABÓW mARCELINA
        • monika24lata Re: Astma oskrzelowa 28.05.08, 17:32
          Nie ma za co:)) Polecam sie na przyszlosc:)
          buziaki... :)
Pełna wersja