Chodzenie po górach szkodzi maluszkowi na serce?

28.05.08, 18:19
Witam,

mam 7-miesięcznego synka. Za parę dni wybieramy się do Zakopanego i chcemy
trochę pochodzić (pochodzić, nie pojeździć wyciągiem na
Kasprowy:) ) po górach, do wysokości 2000m. Ostatnio kolega nas postraszył, że
dla takiego maluszka nie jest zdrowe wychodzenie tak wysoko, bo może mieć
później problemy z krążeniem. Czy jest w tym choć ziarnko prawdy? A jeśli tak,
to do jakiej wysokości możemy wchodzić (jeśli w ogóle)

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź:)
    • kocio-kocio Re: Chodzenie po górach szkodzi maluszkowi na ser 28.05.08, 18:39
      A co z dziećmi górali?
      • mamusia_szymusia Re: Chodzenie po górach szkodzi maluszkowi na ser 29.05.08, 09:07
        Hmmm... w sumie nie wiem, ale też dzieci górali mogą mieć lepszą odporność na
        różnice ciśnień, większe wysokości itp. Ostatecznie jak Szerpowie idą na Mt
        Everest, to tlenu nie zabierają i im to nie szkodzi. A mieszczuchom i owszem:) A
        my raczej jesteśmy mieszczuchy niż górale:)
        • zaisa Re: Chodzenie po górach szkodzi maluszkowi na ser 30.05.08, 01:44
          Dzieci górali raczej w tym wieku nie chodzą po górach (znaczy po szczytach;)
          z 9/10 miesięczniakiem byliśmy w niższych górach, max. Turbacz 1310 m npm, gdzie
          przez kilka dni nocowaliśmy. Na płuca mu nie zaszkodziło, ogólnie zrobiło bardzo
          dobrze (zero katarów itp), przede wszystkim super poprawiły się kłopoty z
          trawieniem. Tylko, że synek prawie wyłącznie wrócił na pierś, z innych rzeczy
          potrafił ograniczyć się do niezbyt dużej ilości owoców! Za to ja mogłam jeść
          wszystko i nic mu nie szkodziło, np fasolka po bretońsku schroniskowej produkcji.
          • mamusia_szymusia Re: Chodzenie po górach szkodzi maluszkowi na ser 30.05.08, 09:53
            No właśnie, też nam się wydaje, że taki pobyt w górach jest raczej dobry niż
            zły. Ale kolega nas postraszył, to chcieliśmy zasięgnąć porady:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja