dmgr
04.06.08, 10:56
Przeraziłam się ostatnio bo na gumeczkach do włosów i szczotce córki znajduję
ostatnio coraz więcej włosów co wcześniej się nie zdarzało. Jak młodszy syn
pociągnie ją za włosy to zawsze w rączce ma ich trochę.
Córka dużo choruje (zazwyczaj infekcje gardła) często ma też kaszel
(wyeliminowaliśmy już pierze itp.) i jest marudna, ostatnio byłam z nią u
pediatry i mimo kaszlu stwierdzi, że jest zdrowa. Mało chodzi do przedszkola
bo większość czasu choruje, jak spędzi np. cały dzień na powietrzu i pobiega
mimo pięknej pogody to zaraz jest chora. W zeszłym roku mieliśmy z okresie
letnim w mieszkaniu problem z nadmierną wilgocią w sumie już jest ok ale
zastanawiam się czy to może wpływac na jej zdrowie.
Proszę o poradę czy te dwie sprawy tj. wypadanie włosów i częste choroby mogą
świadczyć o jakiś poważniejszych zaburzeniach i np. muszę wykonać dodatkowe
badania?