gosia_73
06.06.08, 13:51
Panie Doktorze, co może mi Pan powiedzieć na temat wyników morfologii mojej
14sto miesięcznej córeczki?
Dziecko rozwija się prawidłowo, przybiera na wadze (nie za dużo, ale przybiera
teraz około 300g-400g miesięcznie), nie choruje nadmiernie często (ostatni
antybiotyk dostawała w lutym), ma urozmaiconą w owoce, mięsa i warzywa dietę
(oprócz tego 2xdziennie pierś)...
Miała niedobory granulocytów podzielonych od września 2007 do stycznia 2008 (
w czterech kolejnych badaniach), pod koniec stycznia (Ola miała wtedy 10
miesięcy) byłyśmy w Szpitalu Dziecięcym przy Litewskiej i wtedy w badaniach
granulocytów było 19% z 12 tys Leukocytów. Oprócz tego mała miała RBC 3,96,
HGB 10,9, HCT 32,3, MCV 81,0, PLT 344.
Dziś natomiast odebrałam wyniki kolejnej, kontrolnej morfologii i oto one:
WBC 10,0, RBC 4,22, HGB 12,0, HCT 35,2, MCV 83,4 , PLT 391
ROZMAZ RĘCZNY: limfocyty 78 % limfocyty pobudzone 4 % granulocyty segmentowane
8 % kwasochłonne 3 %, monocyty 6 % komórki plazmatyczne 1 % (co to są
kom.plazmatyczne????)
Byłam teraz z córeczką ponad dwa tygodnie w Zakopanem, nie chorowała tam w
ogóle, ma tylko od połowy marca "bulgotanie" w nosku - alergia(???) a od kilku
dni robi około 4 - 5 "luźniejszych" kupek dziennie. Ogólnie jest wesołym,
słodkim brzdącem z niezłym apetytem... Co z tymi neutrofilami??? Czy to może
być taka uroda??? Czy takie przesunięcie rozmazu może być powodowane tym
"rozwolnieniem"???
DZIĘKUJĘ i POZDRAWIAM