na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opinie

14.06.08, 10:07
Witam! Widzialam na forum kilka postow,ale nigdzie zadnej odpowiedzi eksperta,
wiec zapytam kolejny raz bo naprawdę tego nie rouzmiem- po co zakladac
niemowlakowi czapke tzn 6- 8 miesiecznemu. moj synek ma 8 miesiecy i nie
zakladam czapki jesli wg mnie pogoda jest wiosenna, czy letnia nawet jak wieje
wiatr. Wydaje mi sie, ze czapke zakladac powinno sie jesienia czy zima gdzie
naprawde robi sie chlodno lub w upalne dni,zeby ochronic glowke przed udarem .
Kazdy mnie strofuj spotykam ludzi an ulicy i mnie zaczepiaja,ze zaziebie
dziecko,ze zawieje uszy, glowe itd. w ogole tego nei rozumiem, czy dziecku
moze byc zimno w glowe, skoro nam doroslym nie jest. kiedys slyszalm opinie,ze
nie powinno sie zakladac czapki, pediatra mojej znajomej,ze lepiej zakladac.
Prosze podac KILKA ARGUMENTOW ZA LUB PRZECIW NOSZENIU CZAPKI
    • gabrielle76 Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 14.06.08, 10:37
      Moja córka ma 20 miesięcy i nosi czapeczkę kiedy jest upał, aby uchronic ją
      przed udarem słonecznym. Kiedy jest ciepło, nawet jak wieje nie zakładam jej czapki
    • numom Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 14.06.08, 10:40
      Moja corka nosi czapke tylko przy duzym sloncu i zima/ jesienia, jak
      Twoje dziecko. Uwazam, ze nie ma potrzeby nosic takowej w innych
      sytuacjach :) Lodowaty wiatr jest, oczywiscie, wskazaniem, ale
      cieple wietrzne dni? Nie sadze. Pewnie zalezy to m.in. od odpornosci
      malucha, ktora mamy znaja najlepiej. Dobre rady od osob nie
      znajacych dziecka niekoniecznie musza byc stosowane ;)
    • yoaha Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 15.06.08, 08:21
      Też interesuje mnie odpowiedź na to pytanie, poczekamy na pana
      doktora.
    • quick-share Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 15.06.08, 11:46
      zgadzam sie z Tobą!! nie rozumiem tej czapkowej nagonki :D
      nasza córcia ma 5 miesięcy i czapke zakładam jej jak jest zimno albo
      jak jest upał i ma główke na słońcu (a ma rzadko bo uwazam ze lepiej
      zrobić cień z parasolki czy spacerować w cieniu niz po słońcu i z
      czapką bo przeciez głowka sie poci)
      przez ostatnie cieple dni nawet jak wieje to nie zakładamy małej
      czapki, bez przesady zeby sie bać letniego wiatru :D

      a sasiadki syn ma zawsze czapke i to w dodatku z zakrytymi uszami

      jak bylismy na imprezce rodzinnej i mała siedziała w spacerówce w
      salonie (w domku) i były otwarte drzwi na taras to jedna z osób
      stwierdziła ze moze lepiej zamknąc drzwi na taras bo mała bez
      czapeczki :D (dodam ze byl wtedy jeden z tych ostatnich upalnych dni
      i dziecko było ubrane w króciutkie spodenki i bluzke z krotkim
      rękawkiem)

      jakos tez nie moge zrozumiec o co chodzi z tą nagonką na czapki,
      dlaczego wiatr ma byc szkodliwy? niektórzy wyskakuja z argumentem ze
      dziecko moze dostac zapalenia ucha ale jak mówie ze zapalenie ucha
      to powikłanie kataru to mówią "no nie wiem ale przeciez zawieje
      dziecku uszy"
      o co chodzi z tym zawianiem? czy to to samo co zapalenie?
    • mikolaj_danko Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 17.06.08, 20:44
      Nie spotkałem się z jakimiś ustalonymi wytycznymi kiedy niemowlak ma
      mieć założona czapkę, a kiedy nie musi. Trzeba do tego podejść w
      miarę zdroworozsądkowo, pamiętając, że:
      1. Skóra niemowlaka, równiez ta na głowie jest bardziej delikatna
      niż człowieka dorosłego
      2. Maluch ma z reguły mniej włosów niż dorosły, czyli mniejszą
      ochronę zarówno przed słońcem jak i chłodem
      3. Temperatura, wiatr, który dla nas dorosłych jest zupełnie nie
      groźny, dla niemowlaka może już nie być tak łagodny.
      I tyle.
    • kinga127 Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 18.06.08, 12:31
      Potrzebna tu chyba nasza matczyna intuicja. Wiadomo zimą, czy późną jesienią to
      oczywiste. Ja kieruję się znajomością odporności swojego dziecka. Pediatra też
      jest przeciwnikiem, że to głupota w ciepły dzień ubierać dziecku czapkę i
      tłumaczyła mi że przecież zapalenie ucha powodują wirusy lub bakterie. No
      właśnie, moim zdaniem łatwiej atakują one przegrzany lub wychłodzony organizm.
      Dlatego trzeba być ostrożnym z zdejmowaniem/zakładaniem dziecku czapki. I tyle.
    • maman.0507 Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 18.06.08, 13:22
      Kiedy urodził się mój pierwszy syn, to zgodnie z zaleceniem babci
      czapkę miał przez cały czas na głowie: bo uszy, a bo przeciągi, albo
      jeszcze takie inne... Teraz kiedy wychowuję drugie dziecko, moje
      spojrzenie i wiedza, są trochę inne. Podzielam opinię założycielki
      wątku.
      • agnes_ka13 Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 18.06.08, 22:30
        Moja corka ma 2 miesiace i nieczesto nosi czapke, bo przeciez lezy w
        wozku.Moja mama oczywiscie twierdzi,ze ja przewieje.Jakos nie.
    • agulala Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 19.06.08, 09:19
      Podpisuję sie pod powyższymi. Czapka tak ale w granicach rozsądku.
      Niestety niewiedza ludzi często skzywała mnie na komentarze typu:
      wyrodna matka czapeczki dziecku nie ubierze. Wśród osob starszych
      istnieje rzekonanie, że jak nie ma czapki to na 100 % będzie
      zapalenie ucha. Toczyłam o to batalie z teściową ;-)
      • edziakrys Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 19.06.08, 12:45
        Dziewczyny! Powinnyscie zobaczyc dzieci tu na wyspach! Mieszkam w
        Irlandii Polnocnej a do tego w gorach wiec wieje tu niemal non stop
        i matki BARDZO RZADKO zakladaja dzieciom czapeczki (dodam ze wiatr
        jest dosc chlodny). Ja mojej zakladam kiedy naprawde juz glowe
        urywa, ale Irlandki nie! Fakt, ze te dzieciaki sa ciagle obsmarkane
        i maja zapalenie ucha, ale to im absolutnie nie przeszkadza i
        wlewaja w dzieci litry paracetamolu :)
        • fogito Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 19.06.08, 22:08
          :)) to się nazywa selekcja naturalna - najsilniejsze przeżyją a
          reszta no cóż... Ja we wrześniu w Irlandii nosiłam puchowa kurtkę i
          wcale nie było mi za ciepło. Wiatr potęguje uczucie zimna zwłaszcza
          nad Atlantykiem. A dzieci faktycznie wiecznie obsmarkane. Nie
          rozumiem i nie popieram.
          I niestety jest tak, ze wyziębiony lub przegrzany organizm łatwiej
          atakuja wirusy i bakterie. Więc trzeba zachować umiar, co nie zawsze
          się udaje :)
          • dzoaann Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 25.06.08, 01:26
            właśnie przez to ciągle obsmarkanie na Wyspach jest najwiekszy odsetek osób
            chorych na astme, której podłożem jest niedoleczona infekcja. Niezakładanie
            czapek, a nieleczenie groznych, przedlużających sie infekcji, to dwie różne rzeczy.
            • maman.0507 Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 25.06.08, 14:23
              Myslę, że z tą astmą u nich to prawda. U mnie natomiast nie wzięła
              się z obsmarkania, bo ja naprawdę rzadko chorowałam.-)
      • maman.0507 Re: na co komu czapka?? bardzo prosze, rozne opin 25.06.08, 14:22
        O teściowych powinien być inny wątek, mogłybyśmy troche więcej
        popisać;-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja