ospa - wyjazd na kretę

16.06.08, 18:12
proszę o poradę. W piątek rano wybieram się (a może wybierałem) z
rodziną na kretę. Córka (5,5 lat) złapała ospę. Wysypka zaczeła się
w sobotę. Aktualnie ma około 15 krostek, bez gorączki. Jako
niemowlak była szczepiona. Dzisiaj byłem u lekarza. Okazuje się, że
niekoniecznie muszę odwoływać wakacje (?!) W czwartek mam się
pojawić u lekarza na ostateczne konsultacje.Nie lubię panikować i
przesadzać ale czy w takiej sytuacji można jechać ???? Nawet przy
tak słabych objawach?

    • annjan Re: ospa - wyjazd na kretę 16.06.08, 19:51
      Proponuję wziąść pod uwagę, że ospa to choroba zakaźna. Pani sama
      nie jedzie z dzieckiem na wakacje. W samolocie, na lotnisku, w
      autokarze i restauracji zetkniecie się z wieloma osobami. Gdybym ja
      zobaczyła na wycieczce dziecko obsypane ospą wietrzną, to nie
      powstrzymałabym się od komentarza. Jak można iść w skupisko ludzi z
      chorobą zakaźną, jedno dziecko z ospą ma wypocząć i zarazić
      pozostałe, z którymi się zetknie...
      • beb.e Re: ospa - wyjazd na kretę 16.06.08, 20:58
        Ma Pani rację. Nie pojadę jeżeli będzie zarażać, bezwzględnie. Moje
        pytanie dotyczy sytacji kiedy teoretycznie będzie ok. Szzcepionka
        minimalizuje objawy.
      • ma.pi Re: ospa - wyjazd na kretę 16.06.08, 21:04
        annjan napisała:

        > Proponuję wziąść pod uwagę, że ospa to choroba zakaźna. Pani sama
        > nie jedzie z dzieckiem na wakacje. W samolocie, na lotnisku, w
        > autokarze i restauracji zetkniecie się z wieloma osobami. Gdybym
        ja
        > zobaczyła na wycieczce dziecko obsypane ospą wietrzną, to nie
        > powstrzymałabym się od komentarza. Jak można iść w skupisko ludzi
        z
        > chorobą zakaźną, jedno dziecko z ospą ma wypocząć i zarazić
        > pozostałe, z którymi się zetknie...



        Ospa zaraza sie zanim sie wie, ze sie ja ma. Czyli przed
        wystapieniem wysypki.

        Do autorki.
        Jak dziecko sie dobrze czuje to mozesz spokojnie jechac na wakacje.

        Moje nawet do szkoly chodzilo.

        Pozdr.
        • gabrielle76 Re: ospa - wyjazd na kretę 16.06.08, 21:08
          To dopiero jest głupota żeby dziecko z ospą do szkoły puścić, nie wiem co bym
          zrobiła takiej mądrej matce gdybym zobaczyła dziecko z ospą w szkole :/

          Do autorki, jesli mała nie bedzie miała nowych kropek to nie bedzie zarazać
          takze mozesz jechac
          • ma.pi Re: ospa - wyjazd na kretę 16.06.08, 21:29
            gabrielle76 napisała:

            > To dopiero jest głupota żeby dziecko z ospą do szkoły puścić, nie
            wiem co bym
            > zrobiła takiej mądrej matce gdybym zobaczyła dziecko z ospą w
            szkole :/
            >
            > Do autorki, jesli mała nie bedzie miała nowych kropek to nie
            bedzie zarazać
            > takze mozesz jechac



            Moze chcesz telefon do lekarza, ktory powiedzial, ze do szkoly
            dziecko moze chodzic i zwolnienia nie dal :o)
            Coby mu nawtykac.

            I jeszcze adres szkoly, ktora rowniez twierdzi, ze jezeli dziecko z
            ospa dobrze sie czuje to moze uczesczac na zajecia. Tez im awanture
            mozesz zrobc, :o) Beda mieli ubaw. :o)
            • oyate Re: ospa - wyjazd na kretę 16.06.08, 21:34
              Pod warunkiem, że nie ma nowych krostek czyli już nie zaraża bo
              inaczej szkoła odpada.

              Do autora watku, wakacje owszem, jeśli już Ospa zacznie się cofać
              ale pamiętaj, że dziecko absolutnie nie może teraz wychodzić na
              słońce. Opalanie skóry z Ospa może spowodować stałe blizny na ciele
              a tego raczej Pan nie chce.
            • beb.e Re: ospa - wyjazd na kretę 16.06.08, 21:38
              pech chce, że ospa zaraża 3 dni przed wystąpieniem objawów. potrafi
              zarażać 80% osób, z którymi chory miał kontakt. Kiedy dowiedzieliśmy
              się, że w przedszkolu jest ospa (jedno dziecko) nie puszczaliśmy jej
              więcej mając nadzieję, że po szczepionce będzie ok. Nie pomogło.
              Zarażanie kończy się w momencie kiedy strupki są zaschnięte. Wtedy
              można kontaktować się z innymi bez ryzyka zarażenia.
    • mikolaj_danko Re: ospa - wyjazd na kretę 21.06.08, 12:07
      Odradzałbym wyjazd zagraniczny w ostrej fazie choroby lub tuż po jej
      zakończeniu.
      • habina Re: ospa - wyjazd na kretę 01.07.08, 09:54
        mikolaj_danko napisał:

        > Odradzałbym wyjazd zagraniczny w ostrej fazie choroby lub tuż po
        jej
        > zakończeniu.

        Dlaczego?

        Czekam na ospe u malego. W zlobku panuje od 9 maja. Wciaz cisza w
        temacie.... (dzis mija 23 dzien odkad pojawily sie w zlobku pierwsze
        krostki u (innych) dzieci)
        Modle sie o to, zeby moc wyjechac na wczasy (w Polsce) , zeby zdazyc
        z chorobskiem...
        Starsza szczepimy dzis, moze pomoze.... Choc znajac naszego pecha...
        w ubieglym roku swinka (u starszej), teraz czekamy na biedronke...

        Panie doktorze, czy maly jeszcze moze sie zarazic??
        Do jakiego czasu czekac na wysyp.
        Do zlobka wracaja juz dzieci po ospie, nowych zachorowan dlugo juz
        nie ma....
        Juz wariuje od tego liczenia....

        Prosze mi jeszcze powiedziec na co ewentualnie uwazac po ospie (co
        ze sloncem, kapiela w morzu, piaskiem nadmorskim itp)
        • mikolaj_danko Re: ospa - wyjazd na kretę 07.07.08, 20:19
          W czasie ospy dzieci są najczęściej osłabione, mają gorszą
          odporność. NA wakacjach łatwiej o nadkażenie wykwitów. Malucha może
          wysypać do ok. 21 dni po ostatnim dniu kontaktu z chorymi dziećmi.
          Myślę, że przez min. tydzień po przyschnięciu wykwitów waro się
          wstrzymać z kąpielami morskimi.
Pełna wersja