oli.nek
18.06.08, 20:52
Moja córa od niedzieli wieczorem choruje, jednak nietypowo. W niedzielę
wieczorem na całym ciele pojawiła się sucha różowawa wysypka gdzieniegdzie
zlewająca się w całość, córa osłabiona, brak apetytu. 2 pierwsze noce bardzo
źle spała. Tę noc znacznie lepiej. Dodam, że od niedzieli ma podgorączkowy
stan do 37,9 najwyżej i bardzo mało oddaje moczu - dziś na przykład tylko 3
razy. Kupkę robi normalnie. Nie skarży się na ból czegokolwiek. Jest jednak
osłabiona. Podaję Eurespal 2 razy dziennie. Dziś na wieczór też podałam
Clemastinum. I dodam jeszcze, że nie ma żadnego kataru a kaszel sporadyczny
właściwie.
Co to może być? wiem, trochę zwlekam z pójściem do lekarza, bo jakichś
ciężkich objawów nie widzę. Córa już dziś od południa nie gorączkuje -
temperatura normalna. Martwi mnie, że tak mało sika (za przeproszeniem). I
najpierw myślałam, że ta wysypka to AZS (córa ma atopową skórę), ale na
policzkach też ma wysypkę a nigdy nie miała. Dziś wysypka już nie jest aż tak
sucha. Co to może być???