Biala plama (brak pigmentu)co to moze byc?

20.06.08, 17:22
Panie doktorze,corka ma obecnie 8mies. Prawie od urodzenia ma biala plamke na
pupie. Jest ona owalnego jajkowatego krztaltu,jest gladka,nie sucha. Wraz z
rosnieciem ,rozciaganiem sie skory plamka sie powieksza. (ok 3 na 1,5cm)
Pediatra powiedziala,ze wyglada to na plame bielacza. Jest to typowa plama
barwnikowa.
Dzis zauwazylam jasno brazowa plamke na przedramieniu,takze jest owalnego
krztaltu.
Pediatra nie zalecila diagnozowania tej "przypadlosci".Jednak nie daje mi to
spokoju.
Czy powinnam isc z corka do specjalisty? Do jakiego,dermatologa?
    • zuzanka.0 Re: Biala plama (brak pigmentu)co to moze byc? 22.06.08, 21:37
      Czy dziecko rozwija się prawidłowo> Nie mieliście do tej pory
      kłopotów ze zdrowiem malucha?
    • zuzanka.0 Re: Biala plama (brak pigmentu)co to moze byc? 22.06.08, 21:44
      Nie chcę się tu za bardzo wymądrzać. Ale jeśli to tylko te plamki,
      to owszem nie zaszkodzi pójść do dobrego dermatologa, lecz nie sądzę
      by ta wizyta wiele wniosła. To moga być jakieś zaburzenia
      pigmentacyjne. Plamki bielacze oraz brązowe mogą świadczyć o jakiejś
      chorobie, jednak mówi się o niej, gdy jest ich duzo, na pewno
      powyżej 5-6 i mają średnicę co najmniej 0,5 cm. takich chorób jest
      bardzo wiele. Jednak nie muszą się wcale rozwinąć.
      Moja córka ma liczne plamki odbarwieniowe oraz brązowe. Byliśmy u
      ogromnej ilości specjalistów i NIKT nie powiedział nam dlaczego one
      są. Za mało objawów, gdyby to była jakaś choroba. Córka rozwija się
      abrdzo dobrze i po pierwszej fazie paniki, teraz staram się po
      prostu cieszyć moim macierzyństwem.
      Jesli Twoje dziecko ma jedynie 2 plamki , to myslę ze nic mu nie
      będzie.
      Pozdrawiam serdecznie
    • betty-226 Re: Biala plama (brak pigmentu)co to moze byc? 22.06.08, 22:32
      Mój mąż ma białą plamę na brzuchu.
      Starszy syn ma na jednej łydce białą plamkę, na drugiej ciemną. Pewnie po tacie.
      Nigdy nie uważałam, że może to być coś niepokojącego.
      Ostatecznie młodszy syn też ma białą plamkę.
      • zuzanka.0 Re: Biala plama (brak pigmentu)co to moze byc? 23.06.08, 13:09
        No własnie, takie pojedyncze plamy ma ok 15 % populacji. Pewnie nie
        ma się czym martwić :))
        • karmasz Re: Biala plama (brak pigmentu)co to moze byc? 23.06.08, 16:59
          Co jakis czas o tym zapominam i ciesze sie zdrowym dzieckiem. Jednak czasem
          dopada mnie niepokuj,ze moze cos jej dolega.
          Mialam bardzo ciezka ciaze. Bralam bardzo duzo lekow (w tym antybiotyki).
          Mialam problemy z tarczyca i watroba. Strasznie sie stresowalam,plakalam po
          nocach czy mam szanse urodzic zdrowe dziecko. Corka jest super,rozwija sie
          prawidlowo. Ma 8 mies i od dawna raczkuje ,siedzi a od miesiaca wstaje na nozki.
          Jest kontaktowa. Wydaje sie ,ze wszystko z nia ok.
          Jednak nie wiadomo,czy moje ciazowe dolegliwosci i wszelkie leki nie mialy
          wplywu na cos co wyjdzie dopiero po jakims czasie? Czy nie mialy wplywu np.na
          pigment i zwiazane z nim choroby?
          • zuzanka.0 Re: Biala plama (brak pigmentu)co to moze byc? 24.06.08, 22:43
            Najprawdopodobniej Twoje leki nie miały zbytnio szkodliwego wpływu
            na małą, skoro tak ładnie się rozwija. Naprawdę przestań się
            zadręczać. Nie słyszałam żeby zaburzenia pigmentacyjne u niemowląt
            brały się od leków branych przez matkę w ciąży.
            Ja przeszłam naprawdę duzo z moją córką, bo u nas było/jest kilka
            innych nieprawidłowości oprócz plamek. W szpitalach i poradniach
            napatrzyłam się na tyle nieszczęsć dzieci, że teraz bardziej
            doceniam to co mam, czyli sliczną i bystrą 11 miesięczną córkę.
            Oczywiście są dni kiedy bardzo dołuję się plamkami, ale coraz
            rzadziej. Nie mam w tej chwili wpływu na to co może kiedyś się stać.
            Cieszę się tym co jest, a nie jest żle, a moje dzieci nie potrzebują
            rozhisteryzowanej matki.
            Te plamki u Twojego dziecka, to najparwdobodobniej żaden powód do
            zmartwień.
            Także wiesz, głowa, piersi, uszy do góry. Dbaj o swoją dzidzię i
            tyle.
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja