copaniturobi
21.06.08, 22:56
od trzech tygodni mój niespełna roczny synek oddaje luźniejsze stolce niż
zwykle, zawierające mnóstwo czarnych kropeczek drobniejszych od ziarenek maku,
których właściwością jest, że kupkę z ich zawartością ciężej zmyć ze skóry
dziecka (ponieważ lgną do niej). badania na zawartość pasożytów oraz krwi
utajonej dały wyniki negatywne. ponadto u mojego syna podejrzewano alergię
pokarmową na białko (na podstawie wyników badania krwi) więc od 3. miesiąca
życia jest na diecie. w czasie, gdy pojawiły się wymienione przeze mnie zmiany
w stolcu, nie wprowadzałam do diety dziecka żadnych nowych produktów i niczego
nie zmieniałam. nasz pediatra twierdzi, że być może dziecko 'doalergizowało
się' na któryś ze składników dotychczasowej, skromnej diety na skutek jakiejś
dawno przebytej, hipotetycznej infekcji jelit. Jednak nie zauważyłam, żeby kał
zmieniał się w zależności od spożytych produktów - wciąż jest papkowaty,
bardziej pachnący i zawiera kropki.
Proszę o pomoc specjalisty, ponieważ niepokoją mnie te objawy, a od naszego
pediatry nie mogę otrzymać żadnej jasnej diagnozy ani sugestii postępowania.
Katarzyna