agusia_h
26.06.08, 13:23
Karmię 8-miesięczne dziecko piersią, kaszki przyrządzam na odciągniętym z
piersi mleku. Ale córka nie chce ich jeść. Kaszkę muszę wylać, ani łyżeczki
nie połknie.
Żal mi tego mleka, bo pracuję i odciągam pokarmu w pracowniczej toalecie tyle,
że ledwo starcza. Nie mogę sobie pozwolić na wylewanie.
Czy dziecko może w ogóle nie jeść kaszek? One są w sumie wzbogacane żelazem,
może to jednak ważny element diety?
Proszę o odpowiedź naszego niezawodnego eksperta i zorientowane w temacie mamy.