tyldak
29.06.08, 12:04
Córka 4 lata dokłądnie 24 dni temu miała kontakt z dziewczynką,
która dzień później zachorowała na ospę. Już się cieszyłam, że jest
ok a tu dziś się obudziła i ma na czole rączkach i nózkach takie
czerwone plamy. Normlanie byłabym pewna, że to ugryzienia,
zwłaszcza, że jak ją coś ugryzie to właśnie ma takie duże
podpuchnięte czerwone plamy. Ale teraz sama nie wiem, co mam myśleć.
Czy to możliwe, że to jednak początek ospy??? Dodam, że gorączki nie
ma, humor w miarę, innych objawów brak. Na brzyszku i pleckach nie
ma nic. A spała w koszulce z krótkim rękawkiem i majteczkach więc
wszystko mi wygląda na ugryzienia...
Pilnie pytam, bo mamy mieć gości popołudniu i z małym dzieckiem i
nie wiem, czy odwoływać imprezę.
Hmm nie wspomnę, że za tydz mieliśmy jechać na wakacje. A w domu
jeszcze roczna siostra...