Dodaj do ulubionych

czy to na pewno kolka?

30.06.08, 10:38
Witam wszystkich i proszę o radę. Mój 6-tygodniowy synek od jakiegoś czasu
cierpi z powodu wzdęć brzuszka. Lekarze, którzy go oglądali powiedzieli
zgodnie,że to kolka i trzeba ją po prostu przeczekać, ale ja mam pewne
wątpliwości...Zazwyczaj kolka objawia się przeraźliwym płaczem dziecka,
pojawia się nagle, często wybudza ze snu. U mojego synka jest inaczej. Po
jedzeniu (choć prawie zawsze odbija), kiedy leży już w łóżeczku zaczyna go
męczyć odruch wymiotny, z tym że nie ulewa (przynajmniej bardzo rzadko).
Wygląda to tak jakby chciał zwymiotować i nie mógł. Pręży się przy tym, robi
czerwony, kwili cichutko i na koniec płacze.Kupki robi średnio raz dziennie
(karmiony jest piersią i dokarmiany Nutramigenem). Objawy te mają swoją
specyficzną porę, zaczynają się zazwyczaj po 2 w nocy i trwają do rana, a
czasem nawet do południa. Mały nie śpi i strasznie się męczy. Czy to oby na
pewno kolka?Acha! nie pomaga kładzenie na boku, Esputicon, ani Debridat.
Próbowałam też Sab Simplex i nic. Pomóżcie i podpowiedzcie o robić. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
      • paulinkaa12 Re: czy to na pewno kolka? 30.06.08, 11:01
        Właśnie tak mi się też wydaje,ale lekarze jakoś to bagatelizują. Dopóki jadł
        tylko pierś robił kupkę po każdym karmieniu i nie było kłopotu. Zastanawia mnie
        jeszcze jedno, maluch podczas jedzenia wydaje dziwne dźwięki, takie chrobotanie
        jakby miał wiecznie zapchany nosek, chociaż czyszczę mu go codziennie rano i
        wieczorem i z pewnością nie ma z tym kłopotu. Czy na tą kupkę są jakieś sposoby?
        Położna poleciła mi taki syrop ziołowy Rhelax, ale boję się tak ciągle podawać.
          • paulinkaa12 Re: czy to na pewno kolka? 30.06.08, 11:59
            Nutramigen dostałam od lekarza, mały ma wysypkę na buzi i było podejrzenie
            nadwrażliwości na krowie mleko. Ten Nutramigen średnio mi pasuje, bo tak jak go
            obserwuję, to chyba mu za bardzo nie służy. Ale ten hipp jest po 4 i po 10
            miesiącu życia, jeszcze jest za mały na takie mleko.
      • aaapsik2 Re: czy to na pewno kolka? 02.07.08, 21:27
        ja tendencyjnie polecam enfamil
        to mleko pomogło tak wielu znajomym dzieciom (w tym i mojemu)że uważam je za
        najlepsze ;)
        ten zapchany nosek to może być sapka,spokojnie przeczekaj ,nawilżaj wodą morską.
    • dominikam29 Re: czy to na pewno kolka? 03.07.08, 16:08
      Nie wiem, czy istnieje coś takiego jak "nadwrażliwości na krowie
      mleko". Moim zdaniem albo ma się na nie alergię albo nie. Sam
      Nutramigen nie jest lekarstwem na problemy po krowim mleku. To
      produkt mlekozastępczy, który się podaje dzieciom alergicznym
      zamiast mleka kobiecego lub sztucznego. Jesli karmisz naturalnie
      sprobuj odstawić na 7-10 dni cały nabiał - wszystko co zawiera
      białko krowie (mleko i jego przetwory, wołowinę, masło etc.). Może
      bedzie poprawa i wtedy sprawa się wyjaśni. Bez sensu jest dawać
      Nutramigen, jeśli jednocześnie jesz nabiał.
      Poza tym poprzez dokarmianie N. zmniejszy Ci się laktacja...

    • iwonaw10 Re: czy to na pewno kolka? 04.07.08, 19:29
      moja córka będąc tylko na piersi robiła kupki co 4 dni. Wcale nie
      cierpiała z tego powodu, nie płakała, brzuszek był mięciutki, zero
      problemów. Po przejściu na mleko sztuczne było tak samo. Druga córka
      również miała problemy z kupką i z kolei ona bardzo kiepsko
      reagowała (płacz, ból brzucha itp.) Tak było na piersi i tak jest
      przy sztucznym mleku. Chociaż teraz jest jakby coraz lepiej.
    • joakal Re: czy to na pewno kolka? 06.07.08, 09:40
      mój 8-tyg. synek ma dokładnie tak samo
      pomogło mu odstawienie w 100% mleka z mojej diety (nawet wędlin, które zawierają białka mleka, bułek - bo drożdże są rozrabiane mlekiem)
      moja dieta jest w tej chwili bardzo uboga ale służy dziecku - jak zjadam coś zawierającego nawet najmniejszą ilość białka mleka objawy wracają
      • paulinkaa12 Re: czy to na pewno kolka? 08.07.08, 16:17
        dziekuję wszystkim za rady! Synek nie robił kupki przez 4 dni, wywoływaliśmy mu
        czopkami glicerynowymi i jakoś szły, ale bez pomocy ciągle były zaparcia. Te
        wywoływane stolce są zielone (lekarz mówił, że po Nutramigenie to normalne...) i
        dość wodnite. Dzisiaj byłam skonsultować się u innego lekarza...tym razem
        powiedział, że mały może nie tolerować laktozy (na poprzedniej wizycie na
        zaparcia dostałam syrop Laktuloza i pogorszyło się). Przepisał Eufamil )0-LAK,
        kropelki Bobotic (na tej samej substancji co Sab simplex) i Lacidofil. Nie
        karmię już piersią. Zobaczymy czy będzie poprawa...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka