ruminacja
30.06.08, 21:21
Moja roczna córeczka od tygodnia kaszle - przeraźliwie dusząco-mokry kaszel,
BEZ gorączki, zaczerwienienia gardła i zmian osłuchowych (była już 4razy
osłuchiwana) od niedawna sączy się też wodnisty katar z nosa. Niby wszystko
ok, apetyt, humor...ale jak zacznie kaszleć - koszmar! Zdarza sie to w ciągu
dnia czasem raz, dwa na godzinę, po położeniu spać częściej w nocy rzadko i
rano mocno. Po jedzeniu, najczęściej wypiciu mleka, kaszy kaszel wywołuje
często wymioty. Była leczona przez tydzień eurespalem-nic, od 4dni dodatkowo
atroventem (wziewny)i na razie też nic. Dziś doktor przepisała zyrtec i
sinocod ale postraszyła trochę, że jeśli nie alergia to może nietypowy
krztusiec. Ma ktoś jakieś doświadczenia?