Histeria podczas jedzenia - p. doktorze pomocy

02.07.08, 15:11
Witam,
Synek ma skonczone 3 miesiace. Od tygodnia, podczas niektorych
karmien zaczyna plakac, odwraca glowe od piersi. Myslalam, ze nie
chce czekac, az splynie mleko. Probowalam dac mu butelke, ale to
doprowadzilo juz do histerii. Nie mozna go potem przez bardzo dlugi
czas uspokoic. Dzieje sie to wieczorem (do tej pory dostawal piers
okolo 20:00, 21:00 zasypial jak w zegarku), czasem tez okolo godz.
14:00.

Do tej pory bylo tak, ze synek uwielbial jesc, przy piersi doskonale
sie uspokajal i zasypial. Czasem tylko tak pojekiwal, jakby cos go
bolalo. Trwalo to zwykle ze 3 sekundy i ssal dalej.
Teraz nie wiem co robic. Czasem je pieknie, czasem jedzenie
doprowadza do spazmow. I to do tego stopnia, ze wystarczy dojsc do
miejsca, gdzie zwykle jest karmiony.

Dodam jeszcze - czasem ulewa normalnym mleczkiem, a
czasem "twarozkiem". Waga urodzeniowa 2800 (40 tydzien). Karmie
piersia, czasem dostaje butelke.
Czy cos mu jest, czy moze przemeczony/niewyspany/niedojedzony? Nie
mam pomyslow. BARDZO PROSZE o pomoc.
    • woda-niegazowana Re: Histeria podczas jedzenia - p. doktorze pomoc 02.07.08, 23:26
      Ja stawiałabym na to, że nie odbiło mu sie porządnie po poprzednim karmieniu. Z
      jednej strony głodny, a z drugiej strony "coś uwiera" w żołądku. Spróbuj przy
      takim niepokoju potrzymać go pionowo na ramieniu, aż sie odbije. Może pomoże ?? :-)
      • catii Re: Histeria podczas jedzenia - p. doktorze pomoc 03.07.08, 09:11
        Dzieki, ale to raczej nie to. Zauwazylam, ze on w pewnym momencie
        jedzenia zaczyna odwracac glowke od piersi, potem do piersi - tak,
        jakby chcial jeszcze ssac, ale cos mu przeszkadzalo. NIe chodzi o
        odbicie, bo potem wedrujemy z nim marudzacym i wyjacym przez ladne
        pare godzin i nic sie nie odbija. Zanim sie konkretnie nie uspokoi
        to nic do buzi nie wezmie.
        Moze to cos zupelnie prozaicznego. A moze cos laryngologicznego
        (poczatkowo zle mu wyszly badania sluchu w szpitalu).
        • misia21k7 Re: Histeria podczas jedzenia - p. doktorze pomoc 03.07.08, 10:10
          A może on tak jak mój synek ma refluks rzołądkowo-przełykowy???Mój też wzbraniał się przed jedzeniem czasem ulewał i płakał w czasie jedzenia albo bezpośrednio po nim i czasami tak łykał jakby coś miał w buzi i coś by mu przeszkadzało i dopiero Pan Mikołaj Danko podsunął myśl o refluksie co się w naszym przypadku okazało trafną diagnozą.Inni pediatrzy nie zwracali na to uwagi i mnie zwodzili i dopiero jak powiedziałm o podejrzeniach Pana doktora to potwierdzili to w szpitalu i w końcu pediatra i dostaliśmy w końcu skierowanie do poradni gastrologicznej.Spróbuj mu zagęścić mleko i zobacz czy dalej tak reaguje.Układaj go też wyżej tzn podłuż mu coś pod materacyk żeby leżał pod kątem 45 stopni.I zycze zdrówka synkowi:)
          • carolina122 Re: Histeria podczas jedzenia - p. doktorze pomoc 03.07.08, 15:50
            a nie dzieje sie tak jak dajesz mu butelke tylko moze te mleko mu nie pasuje
            moja mala sie prezyla i nie chciala jesc wlasnie na wieczor jak jej flache
            dawalam i okazalo sie pozniej ze jej mleko nie pasowalo nie dawaj butli przez
            jakis czas i poobserwuj
            • carolina122 Re: Histeria podczas jedzenia - p. doktorze pomoc 03.07.08, 15:51
              acha jak dasz butle zaobserwuj jego reakcje tak ok od4 do 8 godzin po zjedzeniu
              bo tyyle czasu wchlania sie pokarm
    • aaapsik2 Re: Histeria podczas jedzenia - p. doktorze pomoc 03.07.08, 17:46
      a tak sobie pomyślałam...może poradnia laktacyjna
      tam powinni Ci powiedzieć w czym problem.
    • kasiak37 Re: Histeria podczas jedzenia - p. doktorze pomoc 03.07.08, 19:06
      moze mleko leci mu za szybko i nie nadaza lykac,moze denerwuje sie bo jeszcze
      nie leci a moze ma skok rozwojowy.Policz tygodnie zycia dziecka i sprawdz.
      • monika_maz7 Re: Histeria podczas jedzenia - p. doktorze pomoc 03.07.08, 21:55
        Moja mała miała bardzo podobnie jak ssała pierś, ale to dlatego, że brakowało mi
        już pokarmu. Nie mogła wyssać tyle ile chciała, albo za wolno jej leciało. Potem
        była już tak zdenerwowana, że też długo nie szło jej uspokoić. Przeszło dopiero
        jak przeszłam na mleko modyfikowane, ale ja już naprawdę nie miałam pokarmu. Ty,
        jeśli masz to nie rezygnuj z piersi, tylko może rzeczywiście skonsultuj się z
        doradcą laktacyjnym. Może on coś zaradzi.
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja