zales239
09.08.08, 10:31
Już nie wiem co mam myśleć.
Syn od6 dni ma rozwolnienie.
Pierwszy dzień bóle brzucha,wymioty i kupa-woda ze 3 razy.
Następne dni też trochę brzuszek bolał.
Od 3 dni jak rano wstanie zrobi bardzo lużną kupkę-jakby kran
odkręcił i na tym koniec.Brzuch już go nie boli,nie wymiotuje,jest
wesoły nie było wcale gorączki.Jest głodny,trzymałam dietę parę
dni,ale on już chce coś konkretnego.
Je kleiki,ryż z marchewką,potem zupkę na piersi,ryż,marchewka.
Podaję mu nifuroksazyd,smekta 1 raz dziennie,trilac.
Zrobiłam usg brzucha,wszystko w normie trochę powiększone węzły
chłonne przy jelitach-lekarz powiedział,że taka uroda dzieci i że
przy infekcji brzusznej mogą się powiększać.
Rano jestem cała w stresie czy poleci z niego czy nie.
Czy to nie jest dziwne,że cały dzień nic,spi w noc, rano kupa-woda???