camina
18.08.08, 10:52
Witam,
Od kilku tygodni mój synek wkłada, a w zasadzie wpycha sobie palce
do ust, na początku wkłądał tylko jednego palca, ale teraz wpycha
tyle, ile się da. Jeżeli nie palce, to rzuje sznurówki, zabawki,
woycha samochody do buzi. Upominanie nie pomaga. Co to może być,
czym może być spowodowane? Stres odpada. Czy może się to wiązać z
kaszlem, który go męczy od kilku miesięcy, nie do końca
zdiagnozowanym?