magdalenka117
19.09.08, 09:19
Synek 5 lat miał ciągle chrypkę i brzydki zapach z ust.Ostatnio
pojawiały się żółtawe grudy na migdałkach,które nie bolały,czasami
znikały ,jedną nawet wypluł,podejrzewaliśmy czopy retencyjne ale w
końcu uparłam się i prywatnie zrobiłam wymaz i wyszło:
s.aureus MSSA MLSB indukowany
szczep metycilinowrażlwy wrażliwy na penicyliny z inhibitorami
betalaktamaz oraz wrażliwy na cefalospory 1 i 2 generacji
MLS B indukowany-szczep oporny na makrolidy,linkozamidy i
streptogramidy gr B
Lekarz twierdzi że to gronkowiec i zapisał: zinnat 125 mg 2x
dziennie po 3 tabletki ! przez 6 dni
Czytałam w necie pół nocy że antybiotyki mogą przynieść w tym
wypadku więcej szkody niż pożytku.Co Wy na to ? Proszę o rady i
wskazówki.Mały debiutuje w przedszkolu ale kłopoty z gardłem bły
wcześniej więc na pewno nie przyniósł tego z przedszkola.
Kiedy posłać go do przedszkola ? Po zakończeniu leku ? Wiem że
będzie wyjałowiony i narażony na infekcje.A co z innymi dziećmi czy
nie narazi ich na zarażenie ? Proszę o opinie