kocurbury2
09.10.08, 23:16
Witam! Panie Doktorze bardzo proszę o radę-chodzi o mojego dwulatka.
Od lutego-marca b.r. ma, jak mi się wydaje, stany podgorączkowe. Po
prostu-ma ciepłe rączki, czoło. Temp. mierzę termometrem
elektronicznym Braun ThermoScan – w uchu. Po przebudzeniu temp. jest
niższa, po kilkunastu minutach wzrasta do ok. 37.0 – 37.2. I tak
jest przez cały dzień, po drzemce niższa, potem znów wzrasta.
Oczywiście wyższa (ok. 37.4) po jedzeniu. Martwi mnie to, bo kiedyś
już mieliśmy taką sytuację – stan podgorączkowy przez 3 miesiące, z
powodu bakterii w moczu, po podaniu furaginum, stanów
podgorączkowych nie miał. Mój pediatra radzi mierzyć temp.
termometrem rtęciowym, ale młody jest tak ruchliwy, że nie usiedzi
nawet 20 sek.
Badania krwi robione ostatnio w czerwcu br, tuż po zapaleniu jamy
ustnej (w zasadzie jeszcze gorączkował):
WBC – 8.29
RBC – 4.48
HGB – 11.9
HCT – 36.8
MCV – 81.0 (poniżej normy)
MCH – 26.6
MCHC 32.8
RDW-SD 38.1
RDW-CV 13.2
PLT – 584 (powyżej normy)
PDW – 10.5
MPV – 9.6
P-LCR – 22.1
PCT – 0.56 (powyżej normy)
Rozmaz mikroskopowy:
BAND – 1%
NEUT – 40%
EOSIN – 3%
MONO - 5%
LYMPH – 50%
PLASM – 1%
CRP – 0
OB. po godz. – 8
Zaznaczę, że rok wcześniej w badaniach (również po wirusówce) płytek
było 669 tys., lekarz stwierdził, że diagnostykę rozpoczynają
powyżej 700…
Jesteśmy pod kontrolą nefrologa, USG jamy brzusznej wykazuje duże
zmiany pozapalne w nerce, jednak nefrolog twierdzi, że zmiany te nie
powinny powodować podniesionej temp. Cystografia ok., innych badań
nerek nie było.
Mały ma alergię na białko mleka krowiego, ale jakiś bardzo silnych
reakcji nie miewa, czasem tylko szorstka skóra, brzydka kupa.
W posiewie kału wciąż obecna Candida Albicans (++) i gronkowiec zł
(++). Ostatnie badanie wykazało obecność lamblii.
Dziecko jest raczej niejadkiem, choć od tygodnia coś mu się
odmieniło i jada nawet mięso…
Na lamblie dostaliśmy Furazolidon, mamy go podać w dwóch seriach.
Chyba warto zaznaczyć, że co jakiś czas zdarzają się dni, że temp.
jest wyższa - ok. 37.5, bez powodu...
I teraz moje pytanie: co Pan sądzi o tym wszystkim, czy zanim podam
silny lek na robale powinnam powtórzyć morfologię? Co jeszcze
zbadać, żeby czegoś nie przeoczyć? A może niepotrzebnie panikuję?
Będę wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam.