wij-drewniak
04.11.08, 21:49
Panie Doktorze,
mój syn ma rok i 10 mieisęcy. Od Zawsze robił po kilka (ostatnio 3-
6) kup dZiennie, juŻ jako niemowlak, ale wtedy to uznawałam za normę
przy karmieniu piersią. Kupy mają wyraźnie kwaśny odczyn, pupa
baaaardzo często się odparza. Konsystencja od zawsze luźna.
Pediatrzy podchodzą rutynowo - maść z kwasem bornym,jeść kleik
ryżowy i banany bo zapierają. Dopiero kolejne badanie ogólne kału
wykazało że jest ogromna ilość flory drożdżakowej, osoba wykonująca
badanie powiedziała, że często laboratoria tego nie uwzględniają w
opisie, uznając za normę. Była więc kuracja Nystatyną (7 opakowań w
jakieś 8 dni) plus dieta względnie antydrożdżycowa. Moje dziecko
słodyczy nie je, pije soki mocno rozcieńczane, niezwykle rzadko coś
z białej mąki (makaron, bo chleb pełnoziarnisty). Unikaliśmy też
owoców (prawie wcale). Ale wyniki bez zmiany
Odstawiałąm też mleko na jakieś 2 m-ce, też bez zmian.
CO dalej robić? Poza tym syn rozwija się bardzo dobrze,apetyt ma,
rośnie i przybiera na wadze, skórnych objawów alergii nie ma. Czy
takie kupy mogą być w jakimś stopniu sprawą fizjologiczną? Czy mam
to lekceważyć, czy dalej drążyć? ALe w jakim kierunku? Gluten?
Będę wdzięczna za odpowiedź Pana DokTora jak i doświdczenia innych
rodzicówa