isoprinosine-juz troche bylo ale...

06.11.08, 11:46
ale jeszce po skorzystaniu z wyszukiwarki chce was zapytac o wasze zdanie na
temat stosownia isoprinosiny pomiedzy infekcjami? chce wyrobic sobie opinie na
podstawie statystyki. pan doktor ma niezbyt pochlebne zdanie a ja akurat z
wiedzy wyniesionej na studiach mam pozytywne.

a jak wy uwazacie? pomaga?

moje dziecko nie chorowalo dopoki nie poszlo do przedszkola miesiac temu. i
podaje isprinosine. czekam na pozytywny efekt w postaci mniejszej zapadalnosci
na choroby oraz skrocenie czasu tych infekcji.
    • kasiak37 Re: isoprinosine-juz troche bylo ale... 06.11.08, 12:04
      ja akurat jestem za innymi sposobami uodparniania dziecka.Niestety to co robisz
      to moze i da efekt ale jest to jak dla mnie niepotrzebne faszerowanie dziecka
      chemia.

      Takie jest moje zdanie:)
      • lilka69 Re: isoprinosine-juz troche bylo ale...kasia 06.11.08, 12:12
        preparaty homeopatyczne juz dawno zostaly uznane za efekt placebo zatem tego nie
        biore pod uwage jesli chcialabys o nch napisac.
        a jesli nie to czym ty faszerujesz swoje dziecko? bo czyms faszerujesz, prawda?
        • kasiak37 Re: isoprinosine-juz troche bylo ale...kasia 06.11.08, 12:17
          hehe,w zyciu nie siegne po homeopatie:)Dla mnie to oszustwo w czystej
          postaci,leki dla naiwnych:).Ja mojej corki nie faszeruje NICZYM z wyjatkiem
          diezy bogatej w warzywa i owoce.Do tego spacery,nawet gdy pada deszcz,i
          basen.Dziecko ma prawie 2 latka i chore nie bylo,poza kilkoma epozodami z
          katarem,ktory jak sie pojawil tak i zniknal.Po domu moje dziecko biega boso:)
          • lilka69 Re: isoprinosine-juz troche bylo ale...kasia 06.11.08, 12:24
            no, to troche sie zgadzamy:-)

            moje dziecko zanim poszlo do przedszkola tez NIE chorowalo, wiecznie na dworze
            bez wzgledu na pogode a ja bylam wymadrzajaca sie matka jak to dobrze dziecko
            chowam. zycie zweryfikowalo moj poglad...

            przedszkole jest prywatne zatem 10 dzieci w grupie, panie 2 wiec zwracaja
            baczniejsza uwage na inne chore dzieci i odpowiednie ubranie jednak to nie wytarcza.

            a czy tyko tak sobie napisalas o isoprinosinie czy masz wiedze na temat tego
            preparatu?
            • kasiak37 Re: isoprinosine-juz troche bylo ale...kasia 06.11.08, 12:30
              isoprinosine znam od prawie 20 lat...Moj syn ja bral dosc czesto,ale w tamtych
              czasach byl to lek z zakresu "luksusowych" dostepny tylko z "darow".
              • lilka69 Re: spadlas mi zatem z nieba kasia 06.11.08, 14:00
                to masz duze doswiadczenie z tym lekiem!

                pomagal? a jakies mial skutki uboczne w dalekim okresie czasu?
                • kasiak37 Re: spadlas mi zatem z nieba kasia 06.11.08, 14:22
                  napisze Ci na maila bo to opowiesc jest:)Ale musisz troche uzbroic sie w
                  cierpliwosc bo mala mi daje wlasnie popalic.
                  • lilka69 Re: spadlas mi zatem z nieba kasia i napisz tutaj 06.11.08, 14:42
                    inni tez poczytaja to moze komus sie przyda. czekam cierpliwie:-)
                    • kasiak37 Re: spadlas mi zatem z nieba kasia i napisz tutaj 06.11.08, 19:09
                      no wiec w skrocie sie postaram:).Moj syn duzo chorowal w dziecinstwie i kilka
                      razy dostawal serie iso...O ile super pomagala podczas samych infekcji o tyle
                      nie poprawila jego odpornosci.Teraz ma lat 20 i do ej pory ciagle cos lapie a
                      smarka sie non stop.
                      Nie wiem czy Ci pomoglam,ale dalej jestem za tym zeby dziecko uodparniac tak jak
                      napisalam wyzej.Jak ktos jest slabej d... to i chemia nie pomoze.
          • czarna_12 Re:kasiak37 06.11.08, 14:12
            dlaczego myslisz ze oszustwo?ja moim dzieciom podaję homeo od 5 mies i dziala
            !!mala robila po 6 kup dziennie smecta ani probiotyki nie działały i dostala
            kulki i przeszlo,chorowala ciągle na oskrzela i antybiot.a teraz kulki
            pomagają!starsza miala od lat nawykowe zaparcia a po podaniu opium załatwia się
            codziennie więc to działa.
            • kasiak37 Re:kasiak37 06.11.08, 15:00
              wiara czyni cuda:)Ja nie wierze:)
    • czarna_12 Re: isoprinosine-juz troche bylo ale... 06.11.08, 14:15
      isoprinosine podawalam swojej corci 3 lata temu nie przestała chorowac ale
      podawanie w czasie infekcji szybko stawiało ją na nogi efekty byly juz po kilku
      godzinach.
    • 0.gaba1 Re: isoprinosine-juz troche bylo ale... 06.11.08, 18:49
      ja podaję 2 letniemu dziecku przez 10 dni w mieciacu od dwoch
      miesiecy i wydaje mi sie ,że z jego odpornoscia jest lepiej...ale od
      immunologa dowiedzialam sie ,że nie ma żadnych dowodow na to,że ten
      lek jest skuteczny.I bądz tu mądrym.
      • filipinka.1 Re: isoprinosine-juz troche bylo ale... 06.11.08, 19:12
        Czarna 12 - pierwsze słyszę ,że homeopatia "szybko działa". Te leki
        są o takim stężeniu, że działają bardzo powoli, dlatego właśnie
        niektórzy wogóle sie na nią nie decydują, biorąc leki oparte na
        czystej chemi, bo działa szybko!
        mój dzieciaczek często choruje na górne infekcje dróg oddechowych, "
        faszeruje " go tranem i aloesem, uważam " natura " jest najlepsza.
        Jeśli dziecko ma słabszy system odpornościowy, albo żyje w
        środowisku bardziej podatnym na wirusy, lub tak naprawdę na nie
        groźne infekcje(przedszkole), to trudno żeby nie chorowało. Trzeba
        to poprostu przeczekać, to jest nieuniknione. Mój pediatra jest
        zdania, że do 5 roku życia generalnie dziecka nie powinno faszerować
        się sztucznymi szczepionkami, z którymi niedojrzały organizm i tak
        nie jest w stanie sobie poradzić, wytwarzamy prze to sztuczną
        odporność, pozbywając dziecka naturalnej odporności, będzie mu
        trudno ją odbudować samodzielnie i co do końca życia szczepienia?
        homeopati mówie zaś : nie, ale kwestia gustu.
        Medycyna udokumentowała przypadki leczenia ludzi plecebo, byli
        święcie przekonani, że biorą leki... zostali cudownie uleczeni:)
        • kasiak37 Re: isoprinosine-juz troche bylo ale... 06.11.08, 19:24
          dokladnie,wiara czyni cuda:).A tak na marginesie to jak moze pomoc kropla czegos
          co ma niby uzdrawiac rozpuszczona w wannie wody,rozlana do fiolek za to
          sprzedawana jako cudowny lek za wcale niemale pieniadze?I pamiec wody do mnie
          nie przemawia:)Dla mnie to czary-mary:)
          • filipinka.1 Re: isoprinosine-juz troche bylo ale... 06.11.08, 20:19
            Sama bym tego lepiej nie ujęła:)
            Nas w każdym razie na studiach przestrzegano przed takimi "cudami"!
            • lilka69 Re: skoro mowa o homeopatii to 07.11.08, 09:06
              mnie najbardziej zastanawia fakt, ze niektorzy lekarze zapisuja pacjentom
              preparaty homeopatyczne. czy z powodu "przekrecenia" przez przedstawicieli czy
              nie uczyli sie pilnie na studiach i nie wiedza, ze homeopatia to placebo?
              • filipinka.1 Re: skoro mowa o homeopatii to 07.11.08, 09:13
                Myśle , żę przepisują z takiego samego powodu, z którego przepisuja
                okreslone antybiotyki... poza tym nie wszystko co jest dostępne na
                rynku jest dobre dla ludzi, zawsze tak było. to jest po prostu
                interes!Wyprodukowanie leku homeopatycznego jest dużo tańsze, niz
                leki na bazie chemi.
                w sumie to naprawdę kwestia gustu, ja nie chcę byc zależna od
                jakiegos flakonika czy kuleczek nasączonych wodą i mysleć że tego
                potrzebuje!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja