tena
26.11.08, 22:33
Witam, moj synek wlasnie skonczyl 5 miesiecy i bardzo duzo ulewa. Po jedzeniu odbijam go, chwile ponosze ael jak tylko go poloze na mate to przewraca sie na brzuszek i bardzo duza czesc tego co zjadl wylatuje. Probowalam mu ograniczyc troche ruch ale nie moge dziecka przywiazac. Od tego ulewnia na twarzy wciaz ma szorstka podrazniona skore (nie wiem moze to nawet liszaje). Maly dostaje mleczko z piersi rano potem kaszka, zupki a po poludniu znow mleczko. Zauwazylam ze nie ulewa po kaszce. Nie wiem co robic czy takie notoryczne ulewanie moze mu draznic buzie, przelyk, oslabic zeby (wszak wiadomo ze bulimiczki maja klopoty z zebami)? Zageszczac swoje mleczko? Będe wdzięczna za pomoc i rady jak ujarzmic ulewanie przy takiej aktywnosci ruchowej. Pozdrawiam serdecznie