kasia-2009bp
12.01.09, 14:17
błagam o jakakolwiek odp... by rozwiać moje pytania otóż mój 4-latek
to typowy krtaniowiec czasem dodajac zapalenia oskrzeli najcześciej
oczywiście gardła... jestem obecnie na etapie kierowania małego do
sanatorium... mój problem jednak dotyczy faktu jaki zasugerowałami
jedna z mam chorującego dziecka oswiadczyła iż dzieci w przedszkolu
(a mały do niego chodzi) często łapia jakieś robaki, pasożyty od
brudnych rzeczy i posiadanie takiego pasożyta może być przyczyną
czestych kaszlów zapaleń krtani itd przyznam że dokładnie miesiac
temu wyszliśmy z 7mio dniowego pobytu w szpitalu (na krtań i
oskrzela) gdzie mały miał badania kału i nic nie wykryto... jednak
owa mama twierdzi że jednym badaniem nie da sie tego wykryć trzeba
nawet przez dziesięć dni te badania przeprowadzać (codziennie nowa
próbka) wtedy wynik bedzie prawdziwy... czy to prawda??? czy to ma
jakiś związek??? czy w szpitalu nie wybadano mu pasozytów??? a tak
na marginesie zastanawiam sie czy nie szybciej prywatnie jechac z
małym do sanatorium ale dreczy mnie pytanie czy tzw lepsze- super
sanatorium dotyczy że tak napisze tylko warunków zamieszkania czy
opieki medycznej.. prosiłabym o zasugerowanie sanatorium w którym
opieka medyczna zakres zabiegów jest najlepszy.(dla krtaniowca -
dziecka, góry Polska) serdecznie wszystkim odpowiadajacym dziekuje.
Katarzyna.