Czy dokamiać dziecko mlekiem modyfikowanym ?

18.01.09, 23:11
Mój synek skończył 28 grudnia 4 miesiące. Jest teraz w piątym
miesiącu. Do tej pory karmiłam go tylko piersią. Przybierał na wadze
dobrze, ale przez ostatni miesiąc przybrał mniej. Lekarka w
przychodni kazała podać już inne produkty : soczki, zupki no i mleko
modyfikowane. Podam jeszcze jak mały przybierał do tej pory na
wadze :

28.08.2008 - 3150g
31.08.2008 - 3000g
18.09.2008 - 4050g
23.10.2008 - 5300g
26.11.2008 - 6055g
05.01.2008 - 6850g
12.01.2008 - 7050g

Czy faktycznie przybrał za mało przez ostatni miesiąc ? Czy
rzeczywiście powinnam podać mleko modyfikowane?
Dodam że synek ulewał sporo od poczatku i nadal ulewa.
Lekarka kazała podać mięszankę Bebilon AR.
A może powinnam odciągać i dodawać do swojego pokarmu jakąś kaszkę?
Karmię go piersią dość często w dzień mniej więcej co 2 godziny,
najdłuższa przerwa trwa 3,5 godziny, gdy śpi w dzień. W nocy karmię
go 2-4 razy. Zasypia o 21 i śpi do co najmniej 1.0, potem już się
budzi częściej co 2-3 godziny.
Bardzo proszę o radę co mam zrobić, podać mleko modyfikowane, czy
nie. Chciałabym karmić synka piesią co najmniej 9 miesięcy, a
podanie mięszanki podobno wiąże się z ryzykiem przerwania karmienia
piersią.
    • mruwa9 zapytaj tu: 19.01.09, 00:52
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
      IMHO po pierwsze przyrosty wydaja mi sie bardzo ok (minimum
      przyrostow wagi dla dziecka karmionego piersia to 17g/dobe, a
      ostatni przyrost wagi to 28g/ dobe), ale ja w tych liczbach i
      tabelkach nie jestem zbyt dobra, na forum Karmienei piersia pisza
      osoby lepiej w tym rozeznane.
      Po drugie zawsze warto w prypadku slabszych przyrostow wagi
      sprobowac poszukac przyczyny takiego stanu: czy nei zostalk
      wprowadzony smoczek uspokajacz ( wowczas zaleca sie calkowite
      odstawienie smoczka), czy inny smoczek (dopajanie z butelki?), czy
      nie bylo ostatnuio jakiejs infekcji? I po trzecie zawsze warto aczac
      od dokarmiania wlasnym pokarmem, i to najlepiej z oryginalnego
      opakowania ;-) , czyli zwiekszenie czestosci karmien, zeby nie bylo
      odstepow dluzszych , niz 2 godziny, rowniez w nocy (pomaga spanie z
      dzieckiem). Popytaj na Karmieniu piersia, bo mnie sie wydaje, ze
      przyrosty wagi sa ok i niepotrzebnie, pochopnie lekarka zaleca
      dokarmianie. No i co z tym smoczkiem? Jest w uzyciu?
    • kasiaalbrecht Re: Czy dokamiać dziecko mlekiem modyfikowanym ? 19.01.09, 08:43
      chłopiec stale jest na 25 centylu i nawet przez ostatni tydzień ładnie przybrał,
      a to ,że zaczął trochę mniej przybierać jest normą bo teraz już nie tylko
      jedzenie jest w centrum uwagi. Jeśli synek nie sprawia wrażenia,że jest głodny
      to myślę,że nie ma powodów do dokarmiania, a jeśli zacznie mu brakować jedzenia
      to można wprowadzić zupę łyżeczką. Jeśli chodzi o ulewanie to jest preparat do
      zagęszczania pokarmu ( nutriton) do stosowania też u dzieci karmionych piersią
      wg ulotki. Można jeszcze rozważyć podanie na noc kaszki na Pani mleku co może
      ale nie musi skutkować rzadszym budzeniem się w nocy.
      • mama_mak Re: Czy dokamiać dziecko mlekiem modyfikowanym ? 19.01.09, 09:14
        Jesli duzo ulewa, to idz PRZEDE WSZYSTKIM do poradni laktacyjnej.
        Czy dziecko np. sier wierci przy karmieniu?, czy jest nerwowoe? To
        troche podobne do syuacji z silnym wytryskiem mleka, dziecko czesto
        przybiera mniej potem, poza tym wlasnie wtedy czesto ulewa.Czy
        widzisz moze, ze mleko energicznie tryska?
        Moze to tez byc pozno wykryta alergia na cos, np. na mleko krowie.
        Jakie robi kupki? Moze zielnokwe, moze pieniste? Idz do poradni
        laktaycjnej, tam zadaza Ci odpowiednie pytania i uspokoisz sie!
        Powodzenia!
    • mpogus Re: Czy dokamiać dziecko mlekiem modyfikowanym ? 19.01.09, 10:10
      Nawet według starych opinii o przyrostach, dziecko powinno podwoić wagę
      urodzeniową do 6 miesiąca- Twoje już podwoiło.
      Co do ulewania, może to jakaś nietolerancja np. białka krowiego w Twojej diecie
      .Prawdą jest, że rozpoczęcie dokarmiania to początek końca karmienia, nie
      dokarmiaj, a zapytaj na Karmieniu Piersią,lub poszukaj specjalistów od laktacji
      w swoim otoczeniu. Według WHO dziecko powinno być żywione TYLKO piersią do
      skończenia 6 miesiąca życia, a wprowadzenie czegokolwiek zaburzy ten proces. Po
      3 miesiącu przyrosty zwalniają bardzo, a co do ulewania to radzę poszukać opinii
      kogoś, kto nie będzie radził podawania czegoś innego niż pierś.
      • mama_mak Re: Czy dokamiać dziecko mlekiem modyfikowanym ? 19.01.09, 10:18
        dokladnie, bo przeciez trzeba znalezc problem, waga jest ok,
        ulewanie trzeba zidentyfikowac, jeszcze nie slyszalam, zeby
        wprowadzenie modyfikowanego pomoglo na ulewanie,pfff.
    • ila79 Re: Czy dokamiać dziecko mlekiem modyfikowanym ? 19.01.09, 14:28
      Twój synek ma bardzo ładną, prawidłową wagę. Radzę zmienić lekarza w
      przychodni - wykazał się totalną ignorancją i udzielił szkodliwej
      porady. Mój synek również bardzo ulewał. Baaaardzo, nawet w wieku
      1,5 roku mu się zdarzyło chlusnąć. Wiąże się to z niedojrzałością
      układu pokarmowego.
    • fizula Re: Czy dokamiać dziecko mlekiem modyfikowanym ? 20.01.09, 10:54
      Oczywiście, że nie dokarmiać modyfikowanym, bo dziecko ładnie
      przybierało poza ostatnim pryrostem.
      A czy p. doktor zadała sobie trud, żeby np. zalecić badanie moczu?
      (czasem infekcja w układzie moczowym daje taki pojedynczy objaw) A
      przepytała o sposób karmienia (j.w. Mruwa)- smoczki, nocne
      karmienia, dopajanie, które mogą powodować słabsze przyrosty?
      Najłatwiej zalecić sztuczne i po problemie. Wstyd, żeby pani ekspert
      na forum ogólnopolskim taką ignorancją w sprawie lakatcji się
      wykazywała. Będę odradzać to akurat forum innym, bo to już nie
      pierwsza nieretelna rada dotycząca karmienia piersią pani ekspert.
      • kejzi-mejzi Re: Czy dokamiać dziecko mlekiem modyfikowanym ? 27.01.09, 21:00
        W 100% popieram Fizulę.
    • kropkaa Re: Czy dokamiać dziecko mlekiem modyfikowanym ? 27.01.09, 21:25
      Po poerwsze gratulacje - karmić 4 miesiące tylko piersią to ładne
      osiągnięcie!
      Natomisat co od mieszanki - jeśli chcesz szybciutko zakończyć
      karmienie piersią, to dokarmiaj krowim modyfikowanym w butelce -
      lepszej drogi nie ma.
      A jeśli zależy Ci na karmienu piersią w wieelu dobrodziejstwach dla
      Ciebie i dziecka (nie wypisuję, bo pewnie znasz) - to karm dalej
      tylko piersią. IMHO przytosty są dobre - średnio prawie kilogram
      miesięcznie przez pierwsze 3 m-ce i przez półtora m-ca też kg. Po
      pierwszym kwartale przyrost wagi dość pokaźnie spada - dzieci nie
      przybierają już tak dużo, gdyż zaczynają się interesować światem,
      podnosić, przekręcać itd. - to nie jest leżenie w łóżeczku, spanie i
      pierś, tylko normalne wydatkowanie energii.
      Ulewanie jest normą do 6-7 m-ca. Nie pamiętam tych procentów, które
      nie raz podawał na łamach "Dziecka" tata Ekspertki, ale to prawie
      norma:) Ulewanie, chlustanie dosłownie. Nie ma sensu paść dziecka
      mlekiem od krowy zagęszczanym jakimś kleikiem. Synek naprawdę je
      ładnie - często, systematycznie, w nocy. Poaz tym nie należy aż tak
      dokładnie patrzeć na wagę tydzień do tygodnia, tylko na jakąś
      średnią - dziecko może mieć jakiś gorszy czas - może zaczynać się
      ząbkowanie, jakiś katarek, dużo wrażeń np. w Święta i mało czasu na
      jedzenie.
      Ja bym patrzyła dalej na te przyrosty i w żadnym wypadku nie
      dokarmiała i nic nie zagęszczała - po co faszerować niemowlaka
      chemią?
      I rozszerzanie diety po skończeniu 6 m.ż. Czteromiesięczniakowi nie
      potrzeba soczków, zupek, kaszek i bebika, tylko i wyłącznie mleka
      mamy.
      • 0.mamamartynki Re: Czy dokamiać dziecko mlekiem modyfikowanym ? 27.01.09, 21:39
        Zgadzam się z wypowiedzią przedmówczyni (kropkaa) w 100%. Nic dodać
        nic ująć. A tak na marginesie to karmię jeszcze piersią (córa zaraz
        kończy 2 latka:). Przez prawie 7 miesięcy karmiłam tylko piersią,
        pierwsze pokarmy zaczęłam wprowadzać jak córa skończyła 6 miesięcy
        (w siódmym miesiącu) i różnie to bywało z tą wagą, nie raz lekarze
        kazali dokarmiać, bo tak najłatwiej załatwić sprawę. Po co się
        nadwyrężać i wspomóc matkę w karmieniu piersią. A szkoda słów. A
        nadmienię że dziecko mam zdrowe pod każdym względem i cieszę się, że
        udało mi się utrzymać karmienie piersią choć przyznam się że przez
        pierwsze miesiące nie było łatwo, ale wywalczyłam:D
        Pozdrawiam
Pełna wersja