jeszcze raz problem -pobranie moczu na posiewHelp

20.01.09, 12:07
Mały ma 9 miesięcy siku robi rożnie raz 2 godziny po jedzeniu raz 30 min po .
Jak to zorganizować dać mu rano jesc umyć zdezynfekowac octaniseptem i czekać
w łazience to sie przeziebi z gołymi kuloskami.
Jedna osoba chyba musi go cały czas przytrzymywać a ja powinnam łapać mocz?
jestem sama i trudno mi to zrobić a nie chce mu dawac na wyrost antybiotyków.
Poradzie coś bo w ogólnym wyszło duzo bakterii.Mozę kupie sterylne rękawiczki
dam mu jeść rano umyje i posadzę na kolanach na pieluszce i z boku postawie
pojemnik ale jak zacznie sikać to go nie utrzymam z jednej strony pojemnik
żeby wcelować siusiorem z drugiej trzymać dzieciaka.Nie mam pomysłu bo
robiłam pobranie i 2 razy wyszły bakterie pediatra mówiła ze przez worek i ze
źle robię.
    • gajmal Re: jeszcze raz problem -pobranie moczu na posiew 20.01.09, 12:17
      A może umyj dziecko rano, daj mu pić, wstaw do wanny (przytrzmując
      jedną ręką) i puść wodę -powinno pomóc.
      • mama28-1 Re: jeszcze raz problem -pobranie moczu na posiew 20.01.09, 12:27
        a nie możesz w worek? umyj go nałóż worek na siusiaka na to
        pieluszka ubierz go i niech sika co jakiś czas zaglądaj żeby siki
        przelać do pojemnika szybko. Ja bym tak zrobiła, ja na posiew nie
        zbierałam ale na ogólny w ten właśnie sposób i wyszło dobrze.
        • nat10 Re: jeszcze raz problem -pobranie moczu na posiew 20.01.09, 12:41
          nie słuchaj o worku! na posiew taki mocz się nie nadaje!Powiem szczerze,ze
          troche trudno to zrobic samemu.Moze jednak mogłby Ci ktos pomóc?A cz mały stoi
          sam?Jaśli tak,to jedyny pomysł w tej wannie.Nalej troche wody i niech sobie stoi
          i bawi się na stojąco,a Ty czychaj:)Moj synek prawie zawsze sika do wanny
          wieczorem,nie wiem jak by to było rano?Ma 1,5 roku i tez mysle o kontrolnym
          posiewie.
          • anekka28 Co mi poradził pediatra 20.01.09, 12:48
            Ja robiłam z woreczka chyba z 5 posiewów i za każdym razem wychodził błędny
            wynik. Pediatra powiedziała, że należy przestrzegać do posiewu poniższych zasad:
            -dzień wcześniej smarować siusiaka maścią antybiotykową
            -oczywiście dokładnie usunąć mastkę
            -odkazić rivanolem
            -położyć dziecko na przewijaku, napoić, zebrać do kubeczka środkowy strumień

            Jak nie mogłam się doczekać na siusiu, to polewałam siusiaka solą
            fizjologiczną:) i działało.
    • stef01 Re: jeszcze raz problem -pobranie moczu na posiew 20.01.09, 14:55
      sa w aptece specjalne woreczki do pobrania moczu.Dla chlopcow i dla dziewczynek.Rewelacja.
      • madziulec Re: jeszcze raz problem -pobranie moczu na posiew 20.01.09, 15:20
        Jasne. szczegolnie w przypadku, gdy wychodzi jakis epidermis, czyli
        bakteria skorna.. w ilosci oczywiscie znamiennej. I lekarz daje
        antybiotyk, bo nie mysli, ze durna matka zle pobrala mocz, bo
        zaklada, ze matka zrobi wszystko dobre dla dziecka...

        Pozwol, ze dalej nie bede Twoich rewelacji komentowac.
    • wichura5 Re: jeszcze raz problem -pobranie moczu na posiew 20.01.09, 16:15
      ja robiłam posiewy wielokrotnie: oto moj sposob : napoic, rozebrac i wyjsc z cieplego pokoju do nieco chłodniejszej kuchni. Posadzic na kolanach, dac cos do zabawy. Idzie dosc szybko, choroby nie groza, przeciez przez kwadrans nie zmarznie. Obsikuje wszystko naokolo, siebie, mnie i podloge ale siki sa zlapane. Poniewaz moj syn jest nader ruchliwy ( teraz ma 14 m-cy ) siedzi u mnie na kolanach a maz czyha z pojemnikiem.
      • szabro Re: jeszcze raz problem -pobranie moczu na posiew 20.01.09, 19:56
        ja robię podobnie, z tym że moja Zuzia ma 8 miesięcy i nie biega.
        Rano ją dobrze podmywam i mąż trzyma ją z pupą do góry a ja czyham z
        pojemniczkiem i łapię. Czasami trwa to 10 min a czasem pół godziny,
        ale cóż...Robię to co miesiąc. Nie ppolecam żadnych woreczków bo
        często wychodzą bakterię. Jak zaczyna siusiać, szybko otwieram
        pojemniczek i zaraz zamykam i zawożę do lab.
        • best.apoplaw Re: dzieki 21.01.09, 06:52
          No właśnie do worka już nie bo robiłam 2 razy i były bakterie i to sporo.
          a ta maskę jak usuwacie -dobrze umyje mydełkiem siusiaka jajka i sp sikam
          octaniseptem i będę czekała jak zacznie siusiać. Weług mnie to on ma jakiś
          problem zapalenie napletka bo siusiak góra siusiaka czerwona była teraz zbladła.
          Chodzi o to żeby rozgraniczyć zapalenie siusiaka -napletka a ogólne zakażenie
          dróg mocz. Prof Zeman z Łodzi zasugerował ze jak zapalenie napletka to wystarczy
          antybiotyk na czubek siusiaka anie ogólnie.
          • madziulec Re: dzieki 21.01.09, 08:23
            Bardzo prosto jest sprawdzic 9no prosto jak prosto) skad sa bakterie.

            Po prostu z jednego siusiania musisz pobrac wiecej niz 1 probke moczu i je oznaczyc.
            Jesli w obu bedzie tyle samo bakterii - masz przyklad zakazenia drog moczowych.
            Jesli w jednej bedzie wiecej, w drugiej mniej - zakazenie pochodzi spod napletka.

            Aha, czasem dobrze tych probek zrobic ze 3 by bylo naprawde widac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja