Jadłospis prawie 2 letniego dziecka

22.01.09, 22:59
witam mam problem z 21miesieczna córką,czytam forum o niejadkach i
chce mi sie smiac widze ze wszystkie matki maja ten sam problem ale
mysle ze troszke przesadzaja opisze moja sytuacje i wcale nie jest
ona przesadna inaczej nie pisałabym o tym gdyby niebył to az tak
duzy problem.
Moja córeczka jest strasznym niejadkiem napisze tylko co córka moja
je bo bedzie krócej niz miała bym pisac czego nieje.
śniadania i kolacje codzien wygladaja tak- pół cienkiej parówki lub
pół skibeczki chlebka z serkiem topionym koniecznie smietankowym
innego nie ruszy co bym jej nie dała innego wypluje i powie ze bee
obiady- zupe tylko pomidorowa,kotlecik koniecznie z piersi kurczaka
zadnych ziemniaków,zadnych warzyw nic od czasu do czasu lubi zjesc
jednego paluszka rybnego.To jest jej cały jadłospis i naprawde nie
przesadzam ciesze sie ze je chociaz to ale podkreslam ze sa to
bardzo male porcje jak na jej wiek bo co to jest 4 kosteczki mięska
czy tez 5-6 łyzek zupy i ona jest najedzona. Aha zapomniałabym
dziecko moje nie lubi mleka ani nic mlecznego,jak tylko skonczyła
rok przestała je pic no oczywiscie juz predzej nie lubiała ale
udawało mi sie dawac jej przez sen tylko w nocy i to po kilku
podchodach. Nie je zadnych serków,budyni,kaszek,płatków,kakao
poprostu nic a uwierzcie mi ze próbowałam różnych sposobów co do
posiłków nie pomaga nic ani bajki ani ciuchcie,samoloty...itd.
wszystko jest dla niej bee tylko to umie mówic gdy próbuje zmusic ja
do jedzenia czy tam chociaz włozyc jej cos do buzi zeby spróbowała
ze jest dobre zeby poczuła smak wypluje płacze i mówi bee bee bee i
ucieka niewiem co juz robic. Na słodycze ma zawsze ochote zaznacze
ze daje jej tylko jak zje cos porzadnego to wtedy tłumacze jej za to
ze ładnie zjadłas mozesz wziaśc sobie cos słodkiego(dobrzeby było
zeby była to wieksza ilosc ale chociaz troche zje)Tak to własnie u
nas wyglada do tej pory myslałam sobie a jest tyle niejadków (bo to
sie słyszy wszedzie wokoło) mówiłam sobie wyrosnie z tego moze to
taki okres moze zacznie wkoncu jesc i nie musi wcale duzo ale wiecej
troszeczke no i wszystko chciałabym urozmaicic jej te posiłki no ale
co nic nie moge zrobic przeciez nie bede jej wpychac do buzi chodz
musze przyznac ze duzo razy miałam taka ochote bo nie moge momentami
na to patrzec a tym bardziej ze staram sie specjalnie dla niej zeby
ładnie wygladało aby zachecic ja ostatnio mówie lubi tak słodycze
zrobie jej nalesniki troche z czekolada troche z dżemem bo to
słodkie a ona spojrzała odsuneła talerz i znów bee. Niemam juz na
nia sił i pomysłów kupiłam kiedys syrop na apatyt bez recepty yy
amrosal czy jakos tak podobnie ale nie działał na nią niestety.
kiedys mówiłam lekarzowi o tym ze dziecko nie je i nie pije mleka
kazał podawac raz dziennie wapno (calcium) na wzmocnienie kosci i
zebów i podaje a co do jedzenia powiedział wyrosnie z tego prosze
nie zmuszac. To bedzie na tyle koncze bo widze ze sie rozpisałam
jezeli zna ktos sposób abym mogła pomóc mojemu niejadkowi to bardzo
o nią prosze! z góry dziekuje pozdrawiam.
    • izabelaa26 Re: Jadłospis prawie 2 letniego dziecka 23.01.09, 14:01
      witam ponownie malutka zjadła dzis na sniadanko 4 małe gryzki
      chlebka z masełkiem nie chciała nic innego a na obiad wołała karon
      czyli makaron ugotowałam jej to wzieła 3 razy do buzi to wszystko co
      udało mi sie jej dzisiaj dac do jedzenia co z nią zrobic niewiem.
      • besia28 Re: Jadłospis prawie 2 letniego dziecka 23.01.09, 15:02
        Witam,
        lekarz ma racje - nie zmuszac. Tylko pewnie latwiej powiedziec niz
        wykonac.
        Moze jakies kolorowe kanapki, koreczki z roznych warzyw, owocow,
        pieczywa, wedliny, wspolne gotowanie i posilki. Czy coreczka sama je
        czy karmisz ja?
        Poza tym zrobilabym jej badania, zeby miec pewnosc, ze nic sie zlego
        nie dzieje ew. skonsultowala mala u innego pediatry.
        Zycze zdrowia i apetytu.
        • izabelaa26 Re: Jadłospis prawie 2 letniego dziecka 23.01.09, 15:46

          witam! próbowałam nic nie daje! karmic mi sie nie da wszystko chce
          robic sama nawet smarowac chlebek, a i tak nie je czy sama zrobie
          czy ona. nie robiłam badan ale przejde sie do lekarza z nią czekam
          az troszke sie zwolni miejsc bo bardzo duzo dzieci jest chorych i
          pediatra przyjmuje w pierwszej kolejnosci chore dzieci bo dzwoniłam
          zeby sie zarejestrowac, przeczekam to bo nie chce zeby w osrodku cos
          załapała. Dziekuje i pozdrawiam.
    • izabelaa26 Re: Jadłospis prawie 2 letniego dziecka 24.01.09, 16:26
      Czy jest ktos co mogłby mi poradzic co robic z takim niejadkiem.
      Pozdrawiam
      • edytataraszkiewicz Re: Jadłospis prawie 2 letniego dziecka 25.01.09, 22:10
        Jak zobaczylam ,,makaron'' W Twoim poscie to sie usmialam.Moj 22
        mies ma to samo,a wlasciwie mial...

        Zadnych slodyczy ,na sniadanie pol parowki nawet cienkiej i pol
        skibki chleba to nie jest malo.
        Pojsc na spacer,dlugi ,po powrocie cos do picia,przeczekac kilka
        godzin bez jedzenia.To skutkuje,tylko trzeba poczekac i nie martwic
        sie ,ze glodne:-0

        Moj maly tez nie je zadnych warzyw (kiedys uwielbial),teraz czesto
        jemy razem i specjalnie malemu od razu nie nakladam i jak widzi,ze
        my jemy to on zaczyna sam wolac! Jak juz wola to wtedy nakladam mu
        na talerz.Dzisiaj zjadl w taki sposob pol talerza spaghetti.Jak nie
        lubi mleka to dodawaj do tego co lubi zolty,starkowany ser.

        Moj bardzo lubi arbuzy,winogrona,jablka(tego nigdy nie odmowi)

        Jeszcze jedno: slodycze zamulaja zoladek:-)
    • kasiaalbrecht Re: Jadłospis prawie 2 letniego dziecka 25.01.09, 19:49
      nie pisze Pani ile mała waży ile ważyła jak się układa jej waga i wzrost na
      siatce centylowej. trochę mi się zdaje,że mała manipuluje Panią i całym domem bo
      wszystko skupione jest wokół jedzenia. Warto wykluczyć niektóre schorzenia(
      morfologia z rozmazem, mocz badanie ogólne i posiew ew usg jamy brzusznej na
      początek). A poza tym co wiem,że nie jest łatwe radzę zrobić tak 5 posiłków o
      stałych porach podaje Pani coś jak mała nie zje to do następnego posiłku nic nie
      dostaje i radzę bez zamieniania a może to a może tamto zje... Kilka dni i
      powinno być lepiej bi żadne dziecko się nie zagłodziło. Do tego co je warto
      dodać tłuszcz. Co do niejedzenia produktów mlecznych radzę spróbować a jeśli nie
      to trzeba podawać małej wapń 600-800 mg/dobę i vit D3. Można poprosić pediatrę o
      syrop na apetyt( na receptę). Powodzenia a jeśli nie będzie zmian to warto udać
      się do gastrologa.
      • izabelaa26 Re: Jadłospis prawie 2 letniego dziecka 27.01.09, 22:54
        dziekuje wszystkim za pomoc jezeli chodzi o jej jedzenie to były dni
        ze nie jadła wcale albo tylko sniadanko zawsze mówiłam sobie
        zgłodnieje to przyjdzie. Z waga dziecka jest ok, wyniki tagze
        ostatno robilismy w listopadzie były ok. A teraz najwazniejsze byłam
        w aptece po jakis silniejszy syrop bo tamten poprzedni nie działał
        na nia dostałam "Apetizer" wprawdzie jest on od trzeciego roku ale
        kazano mi podawac troszke mniejsza dawke niz zalecano.A moje
        zdziwienie było szokujace oczywiscie nie za pierwszym podaniem ale
        na drugi dzien juz było lepiej córka zaczeła jesc zjadła zupe której
        nie lubiała a na deser 2 małe danonki sama pokazała mi ze chce
        wczesniej ja je zjadałam aby nie straciły waznosci, wiec wszystkim
        bardzo dziekuje za rade i czuje ze teraz bedzie tylko lepiej.
        Pozdrawiam serdecznie.
Pełna wersja