agata-k3
29.01.09, 12:05
Witam, mój prawie 2 letni synek ciągle kaszle, kaszel jest mokry, więc
teoretycznie powinien to być koniec choroby, niestety taki stan jest właściwie
od urodzenia, nie potrafie powiedziec kiedy się to zaczęło gdyż z różnym
nasileniem synek kaszle od zawsze (zawsze mokry kaszel) osłuchowo czysty,
lekarz raz twierdzi że to od kataru innym razem zaleca podawanie syropku od
kaszlu, ale żaden nie pomaga. Podawałam Mucosolvan, Stodal, Eurespal, syrop
malinowy, krople od kaszlu, mały nawet miał stawiane bańki -nic nie pomaga,
brak jakichś innych oznak choroby, dlatego lekarz bagatelizuje sprawe. Dziecko
ma apetyt, nie jest alergikiem, jedyne co mnie martwi oprócz tego kaszlu to to
że bardzo dużo pije. Czy mam się czym martwić, czy rzeczywiście jestem
nadgorliwa a małe dzieci kaszlą bo np nałukają się śliny, synek jako niemowle
bardzo sie ślinił i początkowo pediatra w tym upatrywał kaszel . Prosze o
rade. Dziękuje