tu_mama 19.02.09, 12:18 córcia ma 3 miesiace i tydzień, na USG brzuszka wszystko wyszło dobrze poza uwagą jw. co to może oznaczać? jakie badanie powinien zlecić pediatra? czym to grozi? :( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gajmal [...] 19.02.09, 12:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 19.02.09, 13:07 Poszerzenie do 10 mm jest w granicach normy, ale dziecko powinno byc pod kontrola nefrologa badz urologa, gdyz moze miec klopoty z ukladem moczowym. Najlepiej popros o skierowani ei udaj sie do specjalisty. Nie szukaj pomocy na forum, bo to moze tez byc kwestia osobnicza. Odpowiedz Link Zgłoś
tu_mama Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 19.02.09, 13:21 jutro ide do pediatry bo mamy szczepienie, chce tylko wiedzieć jakie badania powienien zlecić lekarz i o co powinnam zapytać Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 19.02.09, 13:31 Problem polega na tym, ze tak naprawde to NIKT Ci tego nie powie. Teoretycznie mozna zrobic badanie moczu, jesli nei ma zakazen to sie czeka. I czeka i obserwuej czy poszerzenie sie cofa. jesli nie - robi sie dalsze badania. Badania rozne, w zaleznosci wlasnie od tego co sie dzieje. Cystografia, urodynamika, scyntygrafia, czyl;i takie, ktore pioakza czy dziekco ma wade ukladu moczowego i pokaza skad moze wynikac to poszerzenie. Poszerzenie bowiem moze wynikac z wodonercza albo z refluksu. Pewnie jeszcze z wielu innych powodow... Nie wiem, czy podczas ciazy nie stwierdzono nic? Tak wiec pediatra nie powinien zajmowac sie dzieckiem, bo jego wiedza i kompetencje sa zbyt waskie. Odpowiedz Link Zgłoś
tu_mama Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 19.02.09, 13:38 brrrr no to się martwie teraz. refluksu raczej nie ma, chociaż ulawa od pzrejscia na butelke.. czyli przed nami jezdzenie po lekarzach :/ Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 19.02.09, 13:41 Ale ja mowie o refluksie moczowym nie gastrycznym. Nie wiem, czy jezdzenie po lekarzach. Stwierdzam tylko, ze pediatra jest wspanialy jesli chodzi o ogolne obejrzenie dziecka i stwierzdenie czy choruje na ospe, ale jesli jest poszerzenie miedniczki nerkowej to czas udac sie do specjalisty i dobrze poprowadzic dziecko. To wszystko. nerki mamy tylko jedne, a na ich przeszczep czeka sie bardzo dlugo Odpowiedz Link Zgłoś
szabro Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 19.02.09, 21:08 Będąc w ciąży stwierdzono u mojej córki poszerzenie miedniczki nerkowej. Teraz ma 8,5 miesiąca. Jesteśmy po cystografii, która nic nie wykazała, usg robimy kontrolne co pól roku i bierze zapobiegawczo furagin. Od samego początku jesteśmy pod opieką Nefrologa. Polecam udać się ze skierowaniem do szpitala na Niekłańską. Jest tam b. dobra Pani Doktor Cianciara i czeka się naprawdę nie długo. Tylko dodzwonić się do rejestracji ciężko... Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 19.02.09, 21:39 A skad wiadomo, ze autorka jest z Warszawy??? Odpowiedz Link Zgłoś
tu_mama Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 20.02.09, 08:17 nie jestem :) ale moja pani pediatra pracuje w przychodni i w szpitalu na noworodkach (hmm zwiększa to moje zaufanie do niej), mam nadzieje, że zleci odpowiednie badania i da skierowanie do specjalisty. Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 20.02.09, 09:42 Tu-mama... Przepraszam, ze musze zachwiac Twoja wiare w ludzi. Ale lekarze moga pracowac na noworodkach latami, tez mam takiego pediatre, pracuje w bardzo dobrym szpitalu na NIeklanskiej. Obecnie niestety moja wiedza z dziedziny urologii i nefrologii jest wieksza od jego wiedzy. Ale tylko dlatego, ze ja od prawie 5 lat mam chore dziecko i sie tym interesuje. Ale.. jego wiedza z ogolnej pediatrii jest bardzo szeroka i ten akurat lekarz nalezy do bardzo polecanych. Sa nawet lekarze nefrolodzy (jeden znam przypadek lekarza poelcanego), ktorzy lecza zle. Czyli tak, ze leczenie jest nieskuteczne, a dziecko trafia do innego lekarza i okazuje sie, ze np. 2 lata leczenia bylo w ogole niecelowane, zle prowadzone itp. Badania zreszta zleca specjalista. To tak wyjasniajaco. Odpowiedz Link Zgłoś
tu_mama Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 20.02.09, 10:31 ale czy pediatra nie powinien zlecić jakiegoś badania moczu? to sugerowano na USG: "pewnie lekarz zleci..." Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 20.02.09, 10:37 Moze zlecic badanie moczu, ogolne i posiew. Z ktorego bedzie wynikac to, czy dziecko AKTUALNEI ma lub nie zakazenie ukladu moczowego. Nic wiecej. To, czy przewlekle ma problemy wlasciwie badanie moczu nei wykaze (no poza paroma tak naprawde wyjatkami, ale to sie rzadko zdarza). Z reguly pediatra, zwykly, taki z przychodni (kliniki prywatnej itp) nie zleci badan specjalistycznych, bo i tak nic mu nie da ich otrzymanie, bo ich nei bedzie umial zinterpretowac. Na tym poelga problem. Odpowiedz Link Zgłoś
tu_mama Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 20.02.09, 10:50 oki, czyli będe oczekiwać zalecenia badania moczu i skierowania do specjalisty. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaalbrecht Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 20.02.09, 20:29 warto poprosić o skierowanie do nefrologa. Może choć nie musi sprzyjać to zakażeniom układu moczowego. Póki co wymaga to obserwacji i opieki nefrologicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
tu_mama Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 20.02.09, 21:12 nie byłam u swojego pediatry i tu błąd.. ale byłam na szczepieniu i była tylko inna lekarka :/ wrazenia: nie wiedziała czy zmiania jest duża, czy to "bardzo źle". zapytała czy chce skierowanie do specjalisty bo w naszym miescie nie ma - jakby to miało dla mnie znaczenie!! dostałam skierowanie na badanie ogólne moczu i po pokazaniu wyników dostane skierowanie do specjalisty.. ale teraz pójde juz do mojego pediatry.. teraz czeka mnie łapanie moczu :-) mam pytanie: czy moge "złapać" mocz do jakiegoś większego pojemnika (umytego, wyparzonego) a potem przelać do pojemniczka? bo musze to zrobic rano i zanieść do 10, a ja jestem sama z dzieckiem.. i nie wiem jak mam złapać od razu do pojemniczka. tak to potrzymam mała nad czymść, np. nad miską postawioną w wannie. czy moge tak zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
szabro Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 21.02.09, 21:00 Niestey nie można :-( Trzeba to zrobić do sterylnego pojemniczka, ale istnieje możliwość ( nie popierana przez nefrologów, gdyż zwiększa ryzyko bakterii) założenia specjalnego woreczka dla dzieci na mocz. Umyj dziecko bardzo dokładnie i przyklej taki woreczek, jak zrobi to od razu przelej to do pojemniczka. To jedyna myśl jaka mi przychodzi ii jeśli ja miałabym zrobić to sama to tylko tak. A co do pytania: "Skąd wiadomo, że jest z Warszawy" to oczywiście nie wiadomo, ja po prostu polecam to co ja znam i może komuś się przyda. Szczerze mówiąc sama nie jestem z Warszawy, ale wolę wybrać się tam, gdzie moje dziecko ma najlepszą wg mnie opiekę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 21.02.09, 21:02 Jasne. Woreczki.... Ja nie bede po raz moze tysieczny pisac dlaczego eni woreczki. Podam tylko link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22158&w=71795880&wv.x=2&a=71795880 Czyli najciekawsze cytaty: "kontakt oddanego do woreczka moczu ze skórą zwieksza ryzyko skażenia próbki bakteriami" "U noworodków i niemowląt mocz najczęściej pobierany jest do jałowego woreczka, przylepianego w okolicy krocza. Aby metoda ta była obarczona jak najmniejszym błędem należy całą powierzchnię skóry, do której przylepiamy woreczek, dokładnie umyć wodą z mydłem i dobrze wysuszyć. Dziecko powinno być trzymane w pozycji pionowej, a woreczek należy odkleić tuż po oddaniu moczu. Trzeba jednak pamiętać, że nawet przy takim postępowaniu wynik fałszywie dodatni otrzymujemy w 60-80% przypadków" " Aby metoda ta była obarczona możliwie małym błędem, nie tylko okolica ujścia zewnętrznego cewki, ale cała powierzchnia skóry, do której przylega woreczek, musi być dokładnie umyta wodą z mydłem i wysuszona, dziecko powinno być trzymane w pozycji pionowej, woreczek odklejony natychmiast po oddaniu moczu, a materiał do badania pobrany do jałowej strzykawki przez nakłucie odkażonej powierzchni woreczka. " Odpowiedz Link Zgłoś
vobi Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 21.02.09, 22:24 tu_mama, moja corka ma kilka dni mniej niz Twoja, tez ma poszerzona miedniczke nerkowa (prawdopodobnie skutek infekcji ukladu moczowego i leczenia antybiotykami, ktora przechodzila zaraz po urodzeniu, ale na 100% nie wiadomo). Jestesmy pod kontrola nefrologa - bylysmy dotad dwa razy na USG nerek, kolejne mamy za 2 miesiace. Oprocz tego regularnie robimy badania moczu - co dwa tygodnie ogolne, co 4 tygodnie posiew. "Lapie" mocz bezposrednio do pojemniczka, klade corke na przewijaku, otwieram pieluche, myje dokladnie "okolice" ;) i odkazam Octaniseptem (to nie jest konieczne, ale troche zmniejsza ryzyko zanieczyszczen w probce moczu) i czekam... jak Mala sika, to spokojnie mozna "zlapac" mocz do pojemnika. Probke trzeba potem przechowywac w lodowce, jesli nie mozesz jej od razu oddac do laboratorium, ale oczywiscie im szybcej znajdzie sie w laboratorium, tym lepiej. Aha, jesli wyjdzie zly wynik to warto jak najszybciej powtorzyc badanie, bo niestety zanieczyszczenie probki zdarza sie bardzo czesto (nawet pielegniarki w szpitalu mialy z tym problem). Nefrolog tez zdecydowanie odradza woreczki na mocz. Co do poszerzenia miedniczki - nie martw sie na zapas, wg "naszej" nefrolog jest to dosc czesta przypadlosc u dzieci i najczesciej sama sie "naprawia" - wraz z rozwojem i wzrostem dziecka szerokosc miednczki sie koryguje. Niemniej, dopoki wystepuje, jest wieksze ryzyko zakazenia drog moczowych. Trzeba zwracac mega uwage zwlaszcza na mycie krocza z kupek. Odpowiedz Link Zgłoś
tu_mama Re: miedniczka nerki poszerzona do wym. 10*7mm; 3 22.02.09, 08:58 naczytałam się o woreczkach dlatego chce łapać mocz do pojemniczka. chyba tak jak radzicie położe na przewijaku, coś podłoże i będe czekać :) może się uda. a potem spacer o 9 rano do przychodni.. byle było ciepło :) Odpowiedz Link Zgłoś