edit38
14.03.09, 06:25
spało??
Córeczka ma 21 m-cy od początku spała nerwowo płacząc przez sen lub budząc się
przez całą noc po kilka-kilkanaście razy. Od czasu kiedy urodziłam dziecko nie
przespałam ciągiem więcej niż 3 godziny a często zdarzało się że tylko tyle
spałam na dobę. Pracuję zawodowo więc nie mam możliwości odsypiania w dzień a
nawet wtedy gdy jeszcze nie pracowałam też było z tym ciężko ponieważ zanim
zdążyłam zasnąć lub ledwo co usnęłam mała się już budziła ( w dzień robiła
sobie drzemki 20-40 min)
Ostatnio wygląda to tak że śpi mniej więcej od 21-21:30 do 6-7 rano płacząc co
noc około 23-24 i później robi sobie około godzinną przerwę od około 3. Zdarza
się też czasami że płacze w nocy częściej niż jeden raz ale wtedy nie robi
sobie tak długiej przerwy tylko kilka krótszych. Dzisiaj przeszła samą siebie
ponieważ po płaczu przez sen około północy obudziła się o 2:30 i nie spała aż
do teraz czyli do 6.
W dzień śpi od 1,5-2 godzin. Zastanawiałam się nad tym aby nie pozwolić jej
spać w dzień ale po nieprzespanej nocy jest tak padnięta że często usypia
prawie na siedząco. Poza tym wydaje mi się że niespełna 2 letnie dziecko
powinno jednak spać jeszcze w dzień.
Bardzo chciałabym pomóc jej i sobie ponieważ wiem że ona jest przemęczona i ja
również.
Mój ojciec od kilku lat cierpi na bezsenność i martwię się czy ona przypadkiem
nie odziedziczyła tego po nim. Ja również nie należę do śpiochów ale jednak
nie jest to jeszcze bezsenność, po prostu wystarcza mi 5-7 godzin snu (ciągłego)
Czy jest coś co mogę zrobić aby mała zaczęła więcej spać?
Podaję jej czasem herbatkę z melisy ale to nic nie pomaga.
Zastanawiam się czy jej problemy nie są spowodowane jakąś chorobą ponieważ nie
wydaje mi się aby to było normalne. Lekarze zawsze mi powtarzają że taki
"urok" dziecka a ja jestem przewrażliwiona i na siłę chcę znaleźć dziecku
chorobę.
Zaczęłam już na własną rękę robić badania ale nie wiem co jeszcze mogę
przebadać a poza tym nie stać mnie na to aby wszystkie badania robić
prywatnie. Mała miała robione badanie kału na grzyby (wyszło że ma grzybicę
ale już jest wyleczona) na pasożyty (wyszło ok ale wiem że często wynik jest
mylący) Badanie krwi na alergie na jajko, mleko i gluten (wyszło ok) Miała
również robione EEG na śnie z innych powodów(chyba tak to badanie się
nazywa)również wyszło ok.
mamaczytata.pl/pokaz/2843/zuzanka
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1483387,2,1.html