kristin4
22.03.09, 23:05
Witam, nasz problem to wysypka która pojawiła sie drugi raz w ciągu
trzech miesiecy tyle że tym razem nie chce sie odczepić.
Zaczne od początku, córcia ma 20 miesięcy, nadal karmiona piersią,
od urodzenia alergik pokarmowy - najpierw nabiał, później pomidor,
banan, burak czerwony) Jednak nigdy nie mielismy wysypki, zawsze
były to problemy ze strony układu pokarmowego, wymioty, rzadkie,
sluzowate kupy. Po eliminacji w/w alergenów nie bylo problemu z
alergią. Do stycznia tego roku((
Od maja zaczełam rozszerzac diete swoją i częściowo córki do
stycznia jadłam juz wszystko i nic małej
nie było, jej samej bezposrednio nabiału nie podawałam ani rzeczy
które wiedziałam ze mogą jej zaszkodzić, (pomidor, banan) jadła
natomiast winogrona i inne owoce sezonowe (oprócz cytursów po
których spróbowaniu dostała pierwszej wysypki), skóre miała zawsze
idealną bez żadnych wyprysków, poprostu prawdziwa skóra niemowlaka.
Zastanawiam sie co sie stało że obecnie nasiliła sie alergia. Od
kwietnia zaczełam rozszerzac stopniowo swoją dietę póxniej jej,
nic sie nie działo.
Cały czas sie zastanawiam jeszcze nad miesem, do stycznia jadła
tylko swojskie, w styczniu niestety nie miałam juz mozliwosci
zdobycia zaczełam podawac ze sklepu, wygotowywałam najpierw, wywar
wylewałam ale moze to jest powód. Nie wiem, już, nic nie wiem.
Z tym że własnie w lutym pojawiła sie wysypka po podaniu jednej
saszetki vibovitu wszystko sie rozszalało na dobre.
Aha corcia od urodzenia nie przyjmuje żadnych wit, syntetycznych
(wymioty).
Obecnie obie jesteśmy na ścisłej diecie,osobiście wszystkiego
pilnuje.
Jak to mozliwe że przez tak długi czas jadła tak wiele rzeczy i nic
sie nie działo aż tu nagle bach.....