lindabel
27.03.09, 20:40
Witam. Synek 3,5 roku. Wcześniej prawie wcale nie chorował - dopóki
nie zaczął chodzić do przedszkola.
Niby jest normalne, że maluch musi odchorować jakiś okres
początkowy, ale u nas trwa to już od początku roku. W przedszkolu
jest 2-3 dni, a potem 2 tygodnie w domu. Zaczyna się katarem i
kaszlem, po dwóch dniach dochodzi gorączka. Najpierw miał coś z
migdałami (Augmentin), potem doszła wysoka temperatura (Bactrim),
teraz jest podejrzenie, że zatoki (Klacid) i zaczęło go boleć ucho.
Widzę, jak mały się męczy, jest coraz słabszy wcześniej był okazem
zdrowia, 2 razy leciała mu z nosa krew.
Jak wzmocnić synka po antybiotykoterapii? A może któraś z mam miała
podobną sytuację?