papiki
31.03.09, 10:12
Córka (2 l. 3mies.) od dwóch tygodni ma katar (biały przezroczysty,
dwa dni temu zgęstniał), a od tygodnia kaszle (kaszel jest mokry, a
wykaszlana wydzielina biała). Gorączki przy tym nie ma, jest
radosna, ruchliwa, ma apetyt. Dostaje calcium, mucosolvan, domowy
syrop sosnowy i cebulowy. Dzisiaj rano po przebudzeniu już nie
kaszlała, dopiero przy śniadaniu, a po podaniu syropów przestała.
Chciałam pójśc z nią dzisiaj do lekarza na osłuchanie, ale widzę
poprawę. Obawiam się w przychodni tych naprawdę przeziębionych
dzieci. Pójśc do lekarza czy nie pójśc? Dziękuję za rady. Pozdrawiam.