tuczenie dziecka sztucznym mlekiem (???)

10.04.09, 18:15
Moja córka ma 13 miesięcy, waży 8,5 kg. Do tej pory nie chorowała
(teraz przyplatało się pierwsze przeziębienie), rozwija się
prawidłowo, jednak lekarzy niepokoił obwód głowy - od początku
poniżej 3 centyla. Po badaniach (tomograf, eeg, hormon wzrostu,
tarczyca itp) wykluczono małogłowie i małomózgowie. Młoda ma
opóźniony wiek kostny (mając 9 miesięcy mała kości 5-6 m-cznego
dziecka), nie ma niedoborów wapnia (badane).

Do tej pory karmiona jest piersią, teraz już tylko 2 razy dziennie,
nie ma alergii, je wszystko, apetyt na dobry. Ale ta waga...

Pediatra kazał dokarmiać mlekiem Bebilon Pepti MCT, młoda po tym
mleku robiła 3-4 nieładne kupy (normalnie 1 dziennie, zawsze
prawidłowe). Teraz zaleca zwykły Bebilon Pepti i stwierdził, ze ma
dla niej jakiś specyfik na poprawe wagi, ale wiek nie pozwala go
podać, dlatego jeszcze musimy poczekać. Nie kazał jej odstawiać ale
podawać dodatkowe dwie porcje mleka.

A ja już zgłupiałam...
- tuczyć sztucznym mlekiem dziecko które skończyło rok i jada
wszystko? Ona woli jeść sama niż wcinac papki i kaszki, nabiał
podaje jej w innej postaci, pije mleko tylko piersiowe, nie
ograniczam jej tłuszczy za to nie daję soków (tylko owoce) ciastek i
innych zapychaczy, pije wode lub niesłodzone herbatki
- nie ma alergii (je sery, jogurty, gluten, cytrusy, modyfikowanego
nie podawałam nigdy) a on stwierdził, ze reakcja na MCT oznacza
alergię.
- młoda zdrowa, odporna, bardzo ruchliwa, wesoła, bystra, żadnych
problemów z dzieckiem nie mam a według pediatry niska waga powinna
spędzac mi sen z powiek i MUSZE podtuczyć dziecko.

Nie wiem co robić, zaufać instynktowi który mówi mi że skoro dziecko
zdrowe, super sie rozwija ma apetyt i energię to przecież może być
szczupłe, nie wszystkie dzieci muszą być reklama michelin ;) czy
tuczyc sztucznym mlekiem jak zalecił pediatra?

Zuza jest wysoka jak na swój wiek (nie wiem ile dokładnie ale ponad
80 cm ma), ja jestem szczupła i mam 165 cm, mąż 185 tez raczej
szczupły.

Proszę doradźcie i coś bo mam metlik w głowie....
    • 1anyzek Re: tuczenie dziecka sztucznym mlekiem (???) 10.04.09, 20:00
      ja bym skonsultowała z innym lekarzem jeżeli badania są ok mała
      zdrowa, odporna to po co tuczyć tym bardziej że dostaje nabiał dieta
      zróżnicowana? niestety grube nie znaczy odporne i zdrowe moja mała
      ma 14m waży przy wzroście 86 ponad 12kg zaliczyłyśmy 6razy oskrzela
      i angine wniosek wyciągnij sama a jak z centylami równomiernie
      rośnie?
      • kulma.m Re: tuczenie dziecka sztucznym mlekiem (???) 10.04.09, 22:11
        Czesc :)

        Przylacze sie do Twojego bolu. Oliwia ma teraz 15 miesiecy i wazy
        cos kolo 8900 :) jak miala 13 wazyla tyle (a nawet mniej niz Twoja).
        Dostalysmy na troche Zyrtec (byly podejrzenia alergii) a potem jakis
        specyfik na K (za diabla sobie nie przypomne, ale rowniez
        przeciwalergiczny z tym ze starej daty i baaaaaardzo wzmagal apetyt)
        i moje dziecko zarlo co w rece wpadlo doslownie, przez miesiac. I
        tak w ten miesiac przytyla 500 gr. To sporo jak na 14 miesieczne
        dziecko. Teraz mamy wszystko odsatwione bo alergia wykluczona i
        apetyt spadl, ale nieznacznie. Wierz mi ze dla samego apetytu
        faszerowalabym ja tym lekiem jeszcze dlugo, ale to na recepte (zart)
        i szkoda mi ja napychac lekami jesli nie trzeba :)
        Ale do sedna, byl moment ze wypadlysmy wogole z siatki wagowej :)
        Badania, badania, badania... az lekarka zobaczyla mojego meza do
        ktorego mala jest jota w jote podobna (nawet grupa krwi ta sama),
        ktory ma 175 cm wzrostu a wazy 4 kilo wiecej niz ja czyli 64 kg!!!
        Chudzina, drobna od urodzenia z niego byla i lekarka patrzac na
        wyniki i na mojego meza powiedziala : A co Pani chce od dziecka,
        Pani spojrzy na geny jakie odziedziczyla. I pewnie to prawda, Oliwka
        nie wyglada na wychudzona, jest po prostu drobna, ma te 81 cm
        wzrostu, czyli wzrostowo jest niezle, ale wagowo to tak miedzy 3 a
        10 centylem. Glowy nie mierze, ale rosnie bo z czapek wyrasta, stopy
        z butow wyrastaja... Psychoruchowo tez niezle (tylko gada malo) ale
        rozumie bardzo duzo.
        Patrz rzeczywiscie czy caly czas idzie tak samo na centylach od
        urodzenia. Jesli jest tak jak u nas i caly czas dolna granica
        wagowa, a wyniki ok, dziecko je, rozwija sie to idz do innego
        pediatry. Skonsultuj. To nie boli, a uspokoisz sie troche.
        • kamilactk Re: tuczenie dziecka sztucznym mlekiem (???) 11.04.09, 11:50
          Zeby u mojej młodej problemem był brak apetytu...ale ona wcina aż
          miło (ma czasem gorsze dni ale to jak każdy).
          Skonsultowałam się z innym pediatrą który problemu nie widzi,
          powiedział że bez sensu dawać sztuczne mleko skoro mała ma orginał ;)
          a po rozmowie na temat jej diety nie miał zastrzeżeń. Żadnych
          alergii nigdy nie było mocno się zdziwił przykazaniem wprowadzenia
          MCT. Pocieszył, ze skoro jest na 3 centylu to sa dzieci jeszcze
          drobniejsze niż ona :)

          Co do siatki to mała po urodzeniu była blisko 25 ale później cały
          czas między 3-10. Wiadomo zaczęła się więcej ruszać to na siatce
          ciut spadła tak więc teraz jest ten 3 centyl. dziwi mnie że rok
          czasu pediatrze nie przeszkadzała niska waga, nie
          sugerował "tuczenia" a teraz nagle panika jakbym miała zagłodzone
          dziecko :/
    • 3-mamuska Re: tuczenie dziecka sztucznym mlekiem (???) 11.04.09, 13:28
      hej ,ja bym nie tuczyla skoro wyniki sa ok to po co, moja corka jak miala
      12miesiecy wazyla nie cale 8 kilo tak jej zostalo, wcina wszystko, raczkowala
      jak miala 6miesiecy i 3 tygodnie jest bystra i madra a wazy tyle co kolezaniki 2
      letnia corka czyli w wieku 5.5 roku 18 kilo, jak miala 5 wazyla 16 kg,teraz
      przez zime przytyla.natomiast corka kolezanki ma w czerwcu 2 latka a wazy ok 10
      kilo matka drobna i nikt nie kaze jej tuczyc ,juz lepiej zeby kozie mleko
      podawac wszyscy mowia ze zdrowsze od krowiego mawet modyfikowanego pozdrawiam
Pełna wersja