kasikk3
20.04.09, 13:00
Witam!
Zrobiłam synkowi (2 tygodnie) badanie ogólne i posiew moczu bo bardzo mało
przybiera na wadze.
Badanie ogólne wyszło prawidłowo, żadnych leukocytów, erytrocytów czy
bakterii. Czekałam więc na posiew spokojna, że nic nie wyrośnie. A tym czasem
wynik posiewu:
klebsiella oxytoca 10^4 cfu/ml
Przed pobraniem moczu umyłam mu pupę rivanolem ale mocz był pobierany do
woreczka (którego przyklejenie to nie lada wyczyn jak dla mnie). Czy to
możliwe, że jednak był pobrany niejałowo? jestem przerażona tym, że znajdziemy
się w szpitalu na antybiotyku:((( co mam robić, kiedy każą mi jechać z małym
do szpitala? upierać się, że chcę powtórzyć badanie?
Może ktoś ma rady jak pobrać tak małemu dziecku mocz, by mieć przekonanie, że
próbka nie została zabrudzona???? Do kubeczka......to wykonalne? Mały sika,
kiedy dotykam go wilgotną watką, więc nie zdążę złapać zanim umyję:(