czarnainez76
14.05.09, 22:24
Moja 7-tygodniowa córcia od od 3 tygodnia swojego życia ma problem z kupkami,
a raczej z ich utrzymaniem. Niemal każde kichnięcie, płacz itp kończy się
zbrudzeniem pampersa. Prócz tego robi 2-3 wodniste kupki w ciągu dnia. Jest to
kłopotliwe, bowiem pomimo bardzo częstych zmian pieluch nie jesteśmy w stanie
utrzymać małej pupci w pożądanej czystości, no a przede wszystkim nie jest to
chyba normalne zachowanie...Dodam, że jest karmiona piersią na żądanie.
Pediatra twierdzi, że to tzw. stolce przejściowe i że Mała z nich wyrośnie,
zlecono Misi BioGaię oraz Smectę (tą podaję jej w dawce pół saszetki co drugi
dzień - wtedy jest poprawa, bez Smecty wszystko wraca do stanu wyjściowego).
Czy któraś z Was ma podobny problem, jak sobie z tym można poradzić, czy
faktycznie zostaje jedynie czekanie? No i czy Smecta jest dla maluszków
bezpieczna????