sommak
06.06.09, 23:06
Witam serdecznie,
moja corka ma teraz 14 miesiecy.
Klopoty z jedzeniem pojawiaja sie juz od okolo 6 miesiecy-,okolo
miesiaca temu definitywnie zakonczylismy karmienie piersia-
poczatkowo za przyczyne uwazalismy wyzynajace sie zeby,ale sytuacja
sie pogarsza.Dziecko odmawia jedzenia czegokolwiek,nie chce probowac
nowych smakow,zmieniamy pory
karmienia,miejsca,otoczenie,talerzyki,lyzeczki,ale podanie chociazby
jednej lyzki kaszki czy zupy zaczyna i konczy sie
histeria.kombinujemy z nowymi daniami,zeby bylo kolorowo,zeby Mala
traktowala jedzenie jak zabawe-wszystko na nic.
Ja jestem w stanie stresu,maz nie jest w stanie w ogole jej
skutecznie nakarmic.Co robic?
Obecna waga to 8890 gr,76 cm wzrostu,waga urodzeniowa-3050gr.
Od osiagniecia dosc ladnie 6.5 kg,dalej waga przyrasta bardzo powoli-
nawet ok 150 gr miesiecznie tylko.
Wykonalismy badania,wydawalo sie,ze wszystko jest w porzadku-ale
lekarz na wszelki wypadek zalecil syrop Minadex-witaminy z zelazem.
W tej chwili odmawia jedzenia czegokolwiek...
Pozdrawiam!