aleksa51
08.06.09, 15:56
Witam. Moja córka ma trzy lata i 2m-ce. Od trzech nocy miewa napady kaszlu.
Kaszel jest suchy, aż z odruchem wymiotnym (jak do tej pory bez wymiotów).
Trwa od pół godziny do godziny, raz lub dwa razy na jedną noc.
Poszłam z córką do pediatry ale on sam sobie zaprzeczał...nie mam takiego
zaufanego lekarza niestety.
Zastanawia mnie czy to może być sprawka alergii (córka miała ostatnio testy
skórne i jest uczulona na trzy zboża, chwasty, brzozę, sierść kota, roztocza.
Kilka dni temu skończyła z kolei przyjmować Biodacynę w zastrzykach (miała 5
zastrzyków z powodu zatrucia pokarmowego).
Sądzę też, że wirus jest mało prawdopodobny bo młodsza córka jest zdrowa, a
ona szybko łapie infekcje. Nie chcę niepotrzebnie podawać dzieciom leków. Na
koniec dodam, że córka w dzień nie kaszle.
A może są tu jacyś rodzice z podobnym doświadczeniem w temacie?