Co to moze byc?

10.06.09, 21:26
Witam ponownie,niewiem co ja mam robic z moja 14 miesieczna
corka.Chodzi o to ze b.malo je i mi wogole nie tyje,wazy 8600g:(
wyglda strasznie same kosci i skora:( ma 14 miesiecy a chodzi w
ciuszkach (3-6 miesiecy), zaczyna mnie to nie pokoic co to moze
byc,badania ma ok,pomozcie co ja moge z corka robic...? Dodam ze co
zje to odrazu jest kupka,pozdrawiam
    • kasiak37 Re: Co to moze byc? 10.06.09, 21:31
      rozpisz co mala je,ile razy,co pije,lacznie ze wszystkimi przekaskami.Moze
      trzeba zwiekszyc kalorycznosc jedzenia i bedzie dobrze?
      • kuleczka88 Re: Co to moze byc? 10.06.09, 21:41
        A wiec tak: sniadanie-wypija 120ml jogurtu pitnego danone,pozniej
        zje jajko na twardo i malutka kromke chleba,pozniej sniadnie drugie
        to zje kanpke mleczna kinder, obiad-zupka rosole lub pomidorowa i
        miesko z kurczaka, czaeem tez ziemniaczki, podwieczorek to jest albo
        serek danone,monte zalezy co sie kupi,kolacja to jest b,malutka
        serek danone i idzie spac. A pila soki rozne z kartonu,a teraz
        zaczelismy jej podawac wode smakowa i b.lubi,pozdrawiam i czekam na
        jakies dobre podpowiedzi:)
        • anyx27 Re: Co to moze byc? 10.06.09, 22:27
          A gdzie warzywa? owoce? produkty pełnoziarniste? nabiał?
          • kuleczka88 Re: Co to moze byc? 10.06.09, 22:30
            z warzyw to b.malo je prawie wogole jak juz to marchewke i groszek
            zielony,owoce je czaem ato jablko,truskawki,pomarancze,nabial-ser
            zolty czasami a ostatnio serek camebert naturalny
            • kasiak37 Re: Co to moze byc? 10.06.09, 22:53
              po co tyle tych produktow danone?Wspierasz ich czy co?:)Przeciez to sam
              cukier.Zamiast sokow woda,soki powoduja utrate apetytu.
              A gdzie sa normalne obiady?Inne zupy niz rosol czy pomidorowa?Gdzie sa warzywa i
              owoce?Z tego co piszesz to dziecko jada jedynie przetwory mleczne.Gdzie mieso i
              wedliny?Maslo?
              I nie zaslaniaj sie ze dziecko nie lubi bo to na tym etapie Ty jako mama
              decydujesz co dziecko jada i co jest dla niego zdrowe i wartosciowe a wiec do
              Ciebie nalezy nauczenie dziecka jadac warzywa i owoce bo to sie nie stanie nagle
              z dnia na dzien-tylko systematycznosc i cierpliwosc przyniesie efekty.
              Zeby zwiekszyc kalorycznosc potraw(!) dodawaj lyzeczke masla lub oliwy,na
              sniadanie zamiast pitnego danone daj jej kasze na mleku,zamiast monte czy innych
              slodzonych swinstw podaj jej zwykly serek homogenizowany pelnotluszczowy,zamiast
              serka danone na kolacje zrob dziecku np.jajecznice na masle i do tego bulka z
              maslem.
              Ja przypuszsczam ze to wygodnie zdjac wieczko z serka,jogurtu czy deseru i miec
              zalatwiony posilek ale nie tedy droga jezeli mamy na uwadze zdrowie i
              zbilansowane posilki dla malego,rosnacego czlowieka.
              • kasiak37 Re: Co to moze byc? 10.06.09, 23:00
                wprowadz do diety sery zolte,serki almette,wszystko co zawiera duzo
                tluszczu,moze to pomoze jej troche przytyc.Ale nade wszystko liczy sie to jak Ty
                do tego podejdziesz bo checi to nie wszystko:)
                • marcysiaw1 Re: Co to moze byc? 11.06.09, 06:05
                  A i chcialam dodac, ze moje dziecko mierzy 105cm i wazy 18kg przy
                  wieku 3,5 latek tak wiec chyba mu wystarcza to co zjada? Znajduje
                  sie na 97 centylu w wadze i wzroscie!
              • kuleczka88 Re: Co to moze byc? 10.06.09, 23:04
                Heh jak ona mi wogole kaszki nie zje juz jej probowalam kilka
                razy,choc dzis 80ml zjadla:) ale wedlinki to nie je robie jej jakies
                ruloniki,wykalaczka rozne wywijasy zeby ja zachecic a ona nic:( ok
                jutro sproboje rano jajeczniece i buleczke z maselkiem:) i
                zobaczymy....a na obiad ma zupke taka ryzawa jak to sie mowi
                smieciuchowa:)a czy jedzenie codziennie jajka to cos sie dzieje?
                • marcysiaw1 Re: Co to moze byc? 11.06.09, 06:07
                  Codziennie do zupy daje synkowi 2 ugotowane zoltka na twardo, zoltko
                  to najwieksza dawka zelaza i wszelakich dobr, bialko nie jest zdrowe!
              • marcysiaw1 Re: Co to moze byc? 11.06.09, 06:04
                Nie zgodze sie z tym, ze dziewczyna zaslania sie tym, ze mala nie
                lubi. Mam w domu 3,5 latka, ktory po prostu "podpalany" nie zje tego
                co sie mu da. Tez je duzo serkow Danio, zupy (ostatnio tylko
                kalafiorowa z duza iloscia warzyw), owocow i warzyw nie lubi,
                wedliny, masla i innego nabialu rowniez, kanapki nie tknie itp.,
                itd...za duzo by wyliczac. Moja siostre przy zyciu utrzymala kasza
                manna i ser zotly, jadla tylko to do 12 roku zycia i zyje. Tak wiec
                nie karccie laski bo dziecko byc moze tak jak moje, nie zje i
                koniec. Acha, chce tylko dodac, ze w dalszym ciagu probuje na sile
                ale nie przynosi to rezultatow. Powodzenia
    • smolkowicz_a Re: Co to moze byc? 10.06.09, 23:01
      Rany boskie! Po co tyle słodyczy??? To małe dziecko, nie powinno jeść żadnych
      jogurtów pitnych, monte, nie mówiąc o kinderach itp. Lepiej kupuj owoce w
      słoiczku, jogurt naturalny i mieszaj jedno z drugim. Poza tym z tego co widzę
      dziecko w ogóle nie je pieczywa, kasz, czy warzyw. Być może, a nawet na pewno ma
      niedobór żelaza. Powinnaś zrobić badanie krwi i zmienić radykalnie dietę.
      • kuleczka88 Re: Co to moze byc? 10.06.09, 23:08
        chlebek zje jedna kropmke dziennie,a sloiczkow napewno jej nie podam
        bo to swinstwo. a dziecko ma badania ok:)jak ona to lubi to musze
        jej dawac bo inaczej to mi nic nie zje... Jestem mloda mama i nie
        moge sobie z tym poradzic,czasami w nocy to placze jak sobie o tym
        wszystkim mysle:(((
        • kasiak37 Re: Co to moze byc? 10.06.09, 23:12
          sloiczki nie sa swinstwem,sa robione specjalnie dla dzieci.I nie mow ze dzieco
          samo z dnia na dzien Ci powiedzialo ze nie je nic innego tylko danonki,monte i
          kinderkanapki bo nigdy w to nie uwierze.Ktos ja musial tego nauczyc a teraz Ty
          jako mama powinnas zadbac zeby dziecko jadlo zdrowo i stosownie do wieku.
          • kol196 Re: Co to moze byc? 10.06.09, 23:21
            witam. zgadzam sie w 100% z kasiak37. dziecko w tym wieku nie powinno jadac tylu słodyczy. mojemu synkowi na podwieczorek lub kolacje podaje zawsze jakas kasze (np. manne, kukurudziana, kus kus lub jaglana) lub ryz z owocami ze sloiczka (robionymi lub kupnymi)- bardzo to lubi. sa bardzo zdrowe i pozywne. sprobuj tez, na pewno nie bedzie na poczatku jadala chetnie i duzo bo przyzwyczaila sie juz do takiej smieciowej diety,ale systematycznosc da efekty. lato jest dobrym momentem na zdrowa diete bo jest mnostwo warzyw i owocow sezonowych. życze powodzenia i cierpliwosci!
          • kuleczka88 Re: Co to moze byc? 10.06.09, 23:21
            ok posttaram sie wkoncu to moje jedyne szczescie,pozdrawiam dam
            znac jak beda lepsze skutki dzieki wielkie
            • alpepe Re: Co to moze byc? 11.06.09, 09:34
              koleżanki, które pytały, czemu tak nachalnie wpychasz to gó...ane danone, miały
              rację. Moja córka ma 18 miesięcy, nie waży niestety nawet 10 kg, a jak była w
              wieku Twojej, to ważyła podobnie. Nie czas i miejsce roztrząsać niedowagę mojej,
              bo to skomplikowane, ale podpowiem Ci, co ja podaję córce, by mi nie zeszła
              całkiem: łososia i tłuste rybki, spagetti z mięsem mielonym i sosem pomidorowym
              na oliwie, ser kozi (moja jest alergiczką)biały i żółty. NO i wypieprz te
              danonki, żeby głupie reklamy Tobą rządziły?!
        • leepka Re: Co to moze byc? 11.06.09, 09:55
          Sloiczki sa swinstwem a Kinderkanapka nie??!! Brawo
    • aurita Re: Co to moze byc? 11.06.09, 09:45
      3 centyl to malo, ale czy Ty i maz jestescie "standartowi"?
      Moim zdaniem dajesz jej strasznie duzo cukrow (mleczny batonik Kinder??? Boze ja
      mojej 4 latce jeszcze tego nie pokazalam): danonki to tez nienajlepszy pomysl.
      Ogolnie nadmiar slodyczy zabija apetyt.

      Czy robilas badania krwi malej? bylas u dietetyka, gastroenterologa? pasozyty ?
      • kuleczka88 Re: Co to moze byc? 12.06.09, 22:45
        Hej,dzis moja corka zjadla tak: sniadanko-parowka,chlebek z
        maselkiem i serkiem camebert i serek truskawkowy. Sniadanko 2-zjadla
        kajzerke i serek homogenizowany duzy to godz 11,obiad zupa
        pomidorowa z ryzem i kurczak gotowany to godz 14. Pozniej zjadla
        kolacje koktajl z truskawkiami,bananami,mlekiem i kaszka (taki
        znalazlam przepis w gazecie dla dziecka) do tego serek c amebert 5
        paseczkow i duzy plasterek szynki ogonowki... Czy to wystarczy zeby
        zaczela tyc itd?
        • kasiak37 Re: Co to moze byc? 12.06.09, 23:30
          czyli jednak jada inne rzeczy niz produkty danone?:DD
          Trzymaj tak dalej:))
        • murasaki33 Re: Co to moze byc? 13.06.09, 09:58
          O wiele lepiej wyglada takie menu, brawo, za postep!!!
          Piszesz, ze jestes mloda mama i przyznajesz sie do bledow i chcesz
          zmian, to najwazniejsze:)
          Przeboje mojej 2,7mies corki to: kulki miesne lub kotlety mielone
          (choc woli ksztalt kulek:))) z dwoch rodzajow mies plus duzo natki
          pitruszki puls zmiksowana cala papryka i cebula i jajko.
          Fish cake - podobnie zmiksowana ryba np losos ze swieza papryka i
          szczypiorkiem, usmazone jak kotleciki.
          Grube nalesniko-omlety - 1 jajo, troche mleka i ciemna maka z
          otrebami lub zarodkami. Do tego na wierzch lyzka jogurtu i owoce,
          aktualnie - truskawki.
          Do chleba uwielbia hummus - paste z ciecierzycy, oliwy i sezamu z
          cytryna a do tego szynka czy pasta rybna z tunczyka.
          Bogata jajecznica na masle - jajko, szynka i pomidor razem usmazone.
          Poza tym nie jada slodyczy praktycznie wcale - ciastka czy placki
          tylko upieczone przez mnie. Najbardziej lubi muffiny z
          pelnoziarnistej maki, z ziarnami i owocami - zdrowe i sycace. Pomaga
          przy pieczeniu i potem dumna zjada:)
          Rowniez pieczywo jadamy ciemne, pieke sama, wiec co raz inny sklad
          robie, czasem kupuje bialy chleb, dla urozmaicenia.
          Do obiadu nie tylko ziemniaki, ale kasze, ryz ciemny, makaron
          pelnoziarnisty, rozne miesa, nie tylko kurczak, (kurczak najwyzej
          raz w tygodni-wiadomo, nic zdrowego w kurczaku nie ma, chyba, ze
          wlasny z podworka:), dwa razy w tygodniu ryba, poza tym baranina,
          indyk, cielecina lub wieprzowina) plus warzywa gotowane na parze, co
          dzien inne.
          Zupa co dzien, czasem co drugi dzien, nie zawsze z miesem, czasem
          bogata jarzynowa zupa-krem z grzankami.
          Maslo i oliwa, zadnych margaryn. Zero danonkow-nigdy tego nie jadla,
          zero deserkow typu monte, jogurt naturalny z dodanymi owocami, kefir
          podobnie. Dodaj do tego musli, rodzynki, zmielone orzechy.
          Najwazniejsze, jedz razem z corka, wtedy kazdemu lepiej smakuje, a
          nie osobno. I dzieci wola miec na talerzu to samo co rodzice, a nie
          jakies specjalnie wymyslane rzeczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja