'trzydniówka' a może różyczka?

19.06.09, 13:51
Wiatm moj synek gorączkuje od 3 dni, temp ok 37-38,5 stopnia. Od
wczoraj właściwie juz gorączki nie ma, a dzis z rana zauważyłam
dobne krosteczki na twarzy, głowce i troche na brzuszku. Myslalam ze
to klasyczna trzydniówka bo synek jak nie mial podwyzszonej temp to
zachowywal sie normalnie, brykal i byl zadowolony. Co prawda nie
mial takiego apetytu ale zjadal troche sniadania i obiadku i do tego
cycyus jeszcze. Generalnie marudny byl jak temp mu wzrastała. Teraz
ma ok 35.5-36 stopni, niby jest lepiej,ale dalej troche marudzi. Ma
tez jakby lekki nieżyt noska, tzn kataru nie ma i oddycha
swobodnie,ale czasem sobie tak chrząka, takze nie wiem czy to od
płaczu czy nie wiem juz sama ;( a może to różyczka? ja miałam kiedys
różyczke i pamietam ze najpierw miałam krostki, a pozniej dopiero
lekko podwyzszona temperature i zle samopoczucie. Takze nie wiem czy
spokojnie czekac w domku jeszcze az wysypka przejdzie, czy udac sie
do lekarza? a moze podac mu wapno i wit. C moze??
    • agusiaoliw Re: 'trzydniówka' a może różyczka? 19.06.09, 16:44
      Drogie mamy, moze wasze dzieciaczki przechodziły trzydniówke??
    • seidhin Re: 'trzydniówka' a może różyczka? 19.06.09, 21:30
      bardzo pewnie nie pomogę, ale mojej córci właśnie na 4 dzień od początku
      wysokiej - do 40' - gorączki wyszła wysypka. rano byłyśmy na kontroli u doktorki
      i jeszcze jej nie było, więc wina za wysoką temperaturę została zwalona na
      zaczerwienione gardło. a teraz jak widzę tą wysypkę, to mam 99% pewności że to
      trzydniówka. jutro jeszcze raz konsultacja w spr gardła, bo już mam naszykowany
      antybiotyk w związku z podejrzeniem anginy, ale skoro jest wysypka, to jeszcze
      nie daję.
      raczej nie mam podejrzeń co do różyczki.
    • koralik.1 Re: 'trzydniówka' a może różyczka? 19.06.09, 22:15
      Moja córka ma za sobą różyczkę. Zaczęło się od gorączki ok. 39 stopni.
      Na trzecią dobę gorączka spadła. Pojawiła się wysypka na brzuszku i
      buźce. Do tego miała czerwone gardło. Lekarz najpierw obstawiał
      trzydniówkę, ale mała już ją przechodziła więc ta wirusówka została
      ostatecznie wykluczona. Poza tym córcia miała powiększone węzły chłonne
      na potylicy, a to typowe dla różyczki. Ja bym na Twoim miejscu poszła
      do lekarza z dzieckiem
      • koralik.1 Re: 'trzydniówka' a może różyczka? 19.06.09, 22:18
        Dodam jeszcze, że gdyby to była różyczka a nie trzydniówka to też nie
        masz się czego obawiać. Nie jest ona dla dzieci groźna. Stanowi jedynie
        zagrożenie dla kobiet we wczesnej ciąży, więc nie należy malucha
        kontaktować z potencjalnymi przyszłymi mamami przez okres, kiedy
        zaraża.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja