marchewka i problemy ze stolcem

13.08.09, 09:10
Witam,
Jestem mamą 3-miesięcznego chłopca. Karmię go cały czas piersią i jak jest
bardzo gorąco ew. daję mu kilka łyżeczek przegotowanej wody. Mały wypróżnia
się 2, 3 razy w tygodniu, ale bardzo często postękuje jakby nie mógł zrobić
kupy lub puścić bączka (wyraźną ulgę odczuwa, gdy mu się to drugie uda). Czy
mogę mu w jakiś sposób pomóc? Ostatnio gdzieś przeczytałam, że gotowana
marchewka może zatwardzać, a ja jem jej dosyć sporo.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
    • zdziwik Re: marchewka i problemy ze stolcem 13.08.09, 09:38
      a czy przeczytalas choc jedna ksiazke na temat dzieci?
      ich pielegnacji i swojej diety po urodzeniu dziecka?
      bo rece opadaja jak sie czyta takie posty
      tak dla rozwiniecia informacji przyszlosciowo
      marchew w pozniejszym okresie rozwoju dziecka podaje sie zupki z marchewki na
      zatrzymanie rozwolnienia u dzieci wiec nie dziw sie ze twoje dziecko sie meczy
      jak amusia wcina marhew na potege
      sa nawet specjalne zupki hipp sluzace do tego celu ale to tak przyszlosciowo
      • kasiak37 Re: marchewka i problemy ze stolcem 13.08.09, 15:54
        dieta matki karmiacej to polski wymysl.A stekanie czy napinanie przy robieniu
        kupy badz puszczaniu baka to normalne,u doroslych tez.I oczywiscie ze po oddaniu
        stolca czy gazow czuje sie ulge.Dzeci karmione piersia moga robic kupe nawet raz
        na dwa tyg i jest to norma.
        • wotuska Re: marchewka i problemy ze stolcem 13.08.09, 17:41
          częstotliwość mnie nie niepokoi, tylko to stękanie i się napinanie; mam
          nadzieję, że to rzeczywiście normalne i przejdzie; dziękuję i pozdrawiam
      • wotuska Re: marchewka i problemy ze stolcem 13.08.09, 17:38
        skoro Ci ręce opadają od czytania, to tego nie rób, a już na pewno nie odpisuj;
        forum ma pomagać, a swoim pisaniem absolutnie tego nie robisz;wydaje mi się, że
        młode matki są już wystarczająco poddenerwowane i takie "podpowiedzi" nie
        wpływają na nie budująco; zastanów się zanim komuś jeszcze będziesz odpisywać,
        może warto zrobić to w milszej formie;
      • wiki11110 Re: marchewka i problemy ze stolcem 14.08.09, 08:40
        Ja też jadłam dużo gotowanej marchewki (mała reagowała alergicznie na sporo
        warzyw) kiedy karmiłam córkę piersią i mała wcale z tego powodu nie miała
        zaparć, robiła 3 kupki dziennie. Więc te książkowe mądrości czasami trzeba
        przecedzić prze palce!!! Poza tym, skąd wiesz, moze któreś z rodziców malucha ma
        problemy z wypróżnianiem. Moja córa np. zdecydowanie podobnie reaguje na pokarmy
        jak ja. Mężowi wszystko jedno co zje, w jakiej ilości i o jakiej porze dnia. A
        ja muszę się pilnować, bo mogę nocy nie przespać z powodu kiepskiego trawienia.
        No i mała niestety też zdradza taką kiepska tendencję. Myślisz, ze jak przez
        9m-cy naczytałaś się książek to jesteś Alfa i Omega??
    • zdziwik Re: marchewka i problemy ze stolcem 13.08.09, 20:41
      to co robilas 9 miesiecy bo ja podczytywalem co w rece wpadlo zeby jak najlepiej
      sie przygotowac na ewentualnosci zwiazane z pojawieniem sie dziecka
      masz racje lepiej zamilkne gdzyz nie rozumiem kobiecej psychiki
      • kasiak37 Re: marchewka i problemy ze stolcem 13.08.09, 23:02
        wyluzuj dziewczyno z tym podczytywaniem bo od tych lektur dopiero mozna
        zglupiec(np.dieta matki karmiacej-polski wymysl).Najwazniejsza jest matczyna
        intuicja.
        • mama_pisarka Re: marchewka i problemy ze stolcem 14.08.09, 07:25
          no to jest przeciez najwazniejsze :)
    • kasiaalbrecht Re: marchewka i problemy ze stolcem 14.08.09, 09:17
      marchew w Pani diecie nie przeszkadza warto ew podać małemu
      espumisan lub infacol.
      • wotuska Re: marchewka i problemy ze stolcem 14.08.09, 12:18
        dziękuję za wszystkie pomocne odpowiedzi:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja