Dodaj do ulubionych

thriller medyczny, czyli o wrażliwości słów kilka

24.09.09, 19:26
chociaż nie jestem lekarzem i mdleję na widok krwi to zafascynowana
serialem o House - przytargałam sobie z biblioteki powieść Cook`a -
"Napad". Przeczytałam w parku huśtając w wózku synkabig_grin
książka jak książka, dość sprawnie napisana, zapewne wedle
wspominanych już kiedyś na tym forum amerykańskich wzorów na
bestsellerbig_grin
Zastanawia mnie jednak coś innego. Tego typu książki, cieszą się
dość dużą popularnością. Jakimi sępami jesteśmy, że czytanie o
cudzym nieszczęściu (nieuleczalna choroba) jest dla nas rozrywką?

--
Radek:
http://s9.suwaczek.com/199806024670.png
Łukasz:
http://s4.suwaczek.com/200801222062.png
Obserwuj wątek
    • ojuciasan Re: thriller medyczny, czyli o wrażliwości słów k 24.09.09, 19:43
      No... Cook porusza kwestie społeczne, związane z medycyną, pułapki tkwiące w
      rozwoju medycyny, przekręty w służbie zdrowia itd. Może ma to sens, żeby zwrócić
      uwagę ludzi na pewne problemy, których istnienia nawet by się nie podejrzewało?
      Albo kiedyś miało to sens, bo teraz już te problemy znamy?... Tak z 10 lat temu
      zaczytywałam się jego thrillerami, ale teraz już patrzeć na nie nie mogę,
      przejadły mi się, zemdliły i tyle wink
    • katja_24 Re: thriller medyczny, czyli o wrażliwości słów k 09.01.10, 18:22
      Na mojej polce stoi 12 ksiazek tego autora. Powiem szczerze, ze na
      poczatku pochlanialam jego powiesci w dosc szybkim tempie, ale
      najnowsze zdobycze juz mnie tak nie wciagaja. Moze po prostu sa
      gorzej napisane?
      Wracajac do sedna, krew i flaki w filmie troche mnie brzydza, w
      ksiazce znacznie mniej. No chyba, ze autor popisal sie wyjatkowa
      plastycznoscia opisu wink
      --
      "To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia" J.
      Carroll
    • anetapzn Re: thriller medyczny, czyli o wrażliwości słów k 12.01.10, 15:59
      Aha- przypomniało mi sie, jak kilka lat temu leżałam tydzień w szpitalu i żeby
      nie oszaleć miałam niemały stosik książek na szafce przy łózżu. I nie mała była
      konsternacja lekarza na obchodzie, jak na wierzchu kupki zobaczył pozycję K.
      McClure'a pod wdzięcznym tytułem "Szpital śmierci". smile
      • kamkap Re: thriller medyczny, czyli o wrażliwości słów k 13.01.10, 10:56

        > Aha- przypomniało mi sie, jak kilka lat temu leżałam tydzień w szpitalu i żeby
        > nie oszaleć miałam niemały stosik książek na szafce przy łózżu. I nie mała była
        > konsternacja lekarza na obchodzie, jak na wierzchu kupki zobaczył pozycję K.
        > McClure'a pod wdzięcznym tytułem "Szpital śmierci". smile

        Ha, dobre smile

        Ja wiedząc, że będę musiała iść do szpitala na zabieg raczej starałam się unikać
        tego typu literatury.

        Ja tez lubię czytać thrillery medyczne. Nie zastanawiałam się nigdy nad moja
        wrażliwością wink Lubię i już. Cook owszem, idzie trochę na ilość, nie na jakość,
        ale i tak jak wygrzebię w bibliotece coś czego nie czytałam, to biorę.
        Lubie Tess Gerritsen, w chwili obecnej uważam ją za nr 1 thrillera medycznego smile
        • anetapzn Re: thriller medyczny, czyli o wrażliwości słów k 13.01.10, 11:28
          kamkap napisała:
          Lubię i już. Cook owszem, idzie trochę na ilość, nie na jakość,
          > ale i tak jak wygrzebię w bibliotece coś czego nie czytałam, to biorę.

          Ja mam tak samo, tyle, że grzebie i kupuję Cooka w antykwariatach. "Marker"
          kupiłam ostatnio za 15,90zł.

          > Lubie Tess Gerritsen, w chwili obecnej uważam ją za nr 1 thrillera medycznego :
          > )
          Ja tez. Bardzo lubię jej ksiażki. Za to nie wszystkie M. Palmera mi sie
          podobają. Ostatnio wygrzebałam w antykwaraicie "Przebłyski pamięci" i chociaż
          doczytałam do końca, to trochę mnie rozczarowała ta pozycja.
            • nchyb Re: Nowa Tess Gerritsen 11.08 26.07.10, 13:47
              Maniaczką thrillerów medycznych nie jestem, ale czasami Palmera czy
              Cooka lubię poczytać. WIęc można siegnąć i po Gerritsen...
              --
              <a rel="nofollow" href="forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?
              f=33434">Kryminały i sensacje</a>
              • anetapzn Re: Nowa Tess Gerritsen 11.08 26.07.10, 13:57
                nchyb napisała:

                > Maniaczką thrillerów medycznych nie jestem, ale czasami Palmera czy
                > Cooka lubię poczytać. WIęc można siegnąć i po Gerritsen...

                Tak jak wcześniej pisałam- zdecydowanie Tess jest lepsza od Cooka. Mnie ta mania
                na punkcie thrilerów medycznych nie minęła, mimo, że pierwszy przeczytałam ok.
                20 lat temusmile.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka